Ludzie, ja dopiero się teraz kapnęłam, co to znaczy odwracać kota ogonem. Nigdy dotąd tego nie rozumiałam. A teraz już wiem, gdy w telewizorze pokazali, jak kiedyś jeden gościu gadał, a jak
Ludzie, nie wiem od czego zacząć, bo tyle się wkoło dzieje. W internecie czasem takie głupoty piszą, że szkoda mówić i pisać. My w domu do zimy się szykujemy i do megaoszczędności.
Ludzie, dawno nie pisałam, bo wakacje miałam, ale na bieżąco se różne rzeczy w kalendarzu pisałam. Niektórych to dręczy myśl, że muszą kandydować do Sejmu. A kto kogo zmusza, by tam siedział
Ludzie, dobrze, że choć na chwilę się ochłodziło, bo inaczej toby my w domu takiej gorączki nie wytrzymali. A rozchodziło się o gorączkę cukrową. No, bo jak jeden z drugim usłyszał, że
Ludzie, no i mój ślubny kolejny rok ma wymówki. Zawsze w wakacje narzekałam, że nigdzie zagranicę nie jadę, bo on zawsze coś wymyśli, że nie warto Teraz jak mu wygarnęłam że sąsiedzi
Ludzie, znów muszę pisać, że u nas stale gorąco, choć na dworze chłodniej. A temperaturę podnosi sąsiadka z drugiego piętra, co czasem na kawę wpadnie. Ona wszystko wie, bo ma dużo koleżanek
Ludzie, ostatnio gorąco było, to znów zimno. Trochę deszczu popadało, ale na działkach jeszcze sucho. U nas w domu cały czas gorąco. No, bo znów wyszło, że można kota ogonem okręcać i
Ludzie, zamiast myśleć o świętach, to my od tygodnia siedzimy przed telewizorem i się wkurzamy. Pisałam już, że się rozchodzi o forsę i interesy. No, bo kto inaczej myślał to się grubo
Ludzie, już myślałam, że nic gorszego niż pandemia nas nie spotka. Chciałam już te moje bazgroły odpuścić, ale nie mogę, bo mnie taka złość wzięła, jak w telewizorze podali, że nasi euro…
Ludzie, no i nie sprawdziły się te przepowiednie pogody. Sąsiad, co to stale śledzi tych, co przepowiadają czego możemy się spodziewać, czy deszczu, czy śniegu mocno się pomylił. No, nie on, tylko,