Ludzie, co to się z tą pogodą dzieje. Jeszcze my nigdy w maju w piecu nie palili. Ostatnie pokolenie, co to się przyklejało do asfaltu podobno zniknęło. Prezydent stolicy, który chciał być
Ludzie, no i sprawdziło się, że ,,kwiecień plecień, bo przeplata trochę zimy trochę lata”. Słońce świeci, ale wiatr wieje i jest zimno. My w domu myśleli o oszczędności na gazie, ale gdzie
Ludzie, sprawdza się przysłowie że w marcu jak w garncu . Jak się trochę cieplej zrobiło, to z niektórych głów (nie zakutych) wyleciała, jak z kominów dym, fala złości, nienawiści i ośmiu
Ludzie, my z babcią zapowiedziały w domu, że nie chcemy żadnych kwiatów na Dzień Kobiet. A to przez ten rachunek za prąd, co my dostały i podwyżkę benzyny.W dodatku my się dowiedzieli
Ludzie, tak się ucieszyłam zimą, że pisać mi się nie chciało. No, ale niektórych znowu zima zaskoczyła. Ja się im nie dziwię, bo przecie planeta miała płonąć no nie?A jeszcze w dodatku
Ludzie, ten czas tak pędzi, że zabrakło mi czasu na pisanie. Soki robiłam i dżemy, bo w tym roku na działce nam obrodziło. Ale jak wam kiedyś pisałam, to po działce my
Ludzie, trochę nam słonko mocno przygrzało i wiara nad wodę ruszyła. My z butelkami wody na działce siedzieli, a ja pilnowałam, żeby babcia z dziadkiem wodę popijali. W domu to my wodę
Ludzie, co się wyrabia z tą pogodą. W lipcu rano kiedyś było 11 stopni, a po południu ponad 20. Na działce mamy dużo roboty, bo chwasty rosną tak, że nie nadążamy wyrywać.
Ludzie, pewnie się dziwicie, że się dawno nie odzywałam. Ale to przez to, bo nam ręce padają jak to wszystko widzimy z babcią i dziadkiem, co się w kraju wyrabia.My całkiem zaniemówili,
Ludzie, już prawie dwa tygodnie po wyborach. My przewidzieli, że w Wolsztynie będzie tak jak zawsze – na lewo. Babcia z dziadkiem się śmiali, że gdyby byli młodsi, toby się do Przemętu