Ludzie, trochę nam słonko mocno przygrzało i wiara nad wodę ruszyła. My z butelkami wody na działce siedzieli, a ja pilnowałam, żeby babcia z dziadkiem wodę popijali. W domu to my wodę
Ludzie, co się wyrabia z tą pogodą. W lipcu rano kiedyś było 11 stopni, a po południu ponad 20. Na działce mamy dużo roboty, bo chwasty rosną tak, że nie nadążamy wyrywać.
Ludzie, pewnie się dziwicie, że się dawno nie odzywałam. Ale to przez to, bo nam ręce padają jak to wszystko widzimy z babcią i dziadkiem, co się w kraju wyrabia.My całkiem zaniemówili,
Ludzie, już prawie dwa tygodnie po wyborach. My przewidzieli, że w Wolsztynie będzie tak jak zawsze – na lewo. Babcia z dziadkiem się śmiali, że gdyby byli młodsi, toby się do Przemętu
Ludzie, przez te ostatnie dwa tygodnie to my się trochę denerwowali. No bo na wybory my czekali, a w dodatku na dworze było tak zimno, że my musieli włączyć ogrzewanie. Ale ino
Ludzie, no i sprawdza się to, co mówiła była prezydent Warszawy, że ,,taniej to już było”. Wiara liczyła – mówi dziadek, że jak na światowych rynkach ropa tanieje, to benzyna będzie, jak
Ludzie, pewnie się dziwicie, czemu tak rzadko się teraz odzywam, ale przecie ręce opadają, jak na to wszystko patrzę, co się w kraju dzieje. Niedawno wyszło, że te osiem gwiazdek, co sobie
Ludzie, pewnie się dziwicie, że tak długo się nie odzywałam. Nie chciałam was dołować, że w markecie za kostkę masła zapłaciłam prawie 10 zł. Premier przed wyborami straszył, że jak PiS będzie
Ludzie, jak się okazało niektórzy wierzą w bajki. Dziadek gada, że tak było przed wyborami 15 października. Taka jedna reklamowała, żeby na nią głosować, bo za czarodziejską różdżką znikną kolejki do lekarza.
Ludzie, trochę se zrobiłam wakacji od tych moich bazgrołów i też nie chciałam nimi głowy wam zawracać. Ale to nie znaczy, że nie patrzyłam ,co się u nas dzieje. Więc włączałam Republikę