Oblaci budują kościół w Mińsku

7 mins read

W stolicy Białorusi, Mińsku Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej budują kościół pw. św. Apostołów Piotra i Pawła i św. Eugeniusza de Mazenod. Po zaledwie roku (w grudniu 2020 r.) powstał budynek w surowym stanie, z dachem i oknami. Pozwoliło to na odprawienie pierwszej Pasterki w Wigilię Bożego Narodzenia. 

O. Piotr Antoni Bielewicz OMI, proboszcz-misjonarz odpowiedzialny za budowę kościoła, apeluje o darowizny na rzecz ukończenia świątyni.
Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej przybyli do stolicy Białorusi Mińska na zaproszenie bp. Antoniego Dziemianko w lipcu 2006 roku. Od razu starano się o zarejestrowanie parafii p.w. św. Apostołów Piotra i Pawła i św. Eugeniusza de Mazenod w dzielnicy „Zielona Łąka” w Mińsku. Władze państwowe zarejestrowały parafię 31 maja 2007 roku, co pozwoliło na rozpoczęcie starań o plac pod budowę kościoła. Po raz pierwszy przydzielono go w 2011 roku, który jednak utracono pięć lat później, chociaż był już przygotowywany projekt pod budowę kościoła na przydzielonym terytorium. W 2017 roku w zamian za utracone miejsce stołeczna Rada Miejska ponownie przydzieliła nowy plac. Miejsce to jest zdecydowanie lepsze od poprzedniego, gdyż w pobliżu przebiegają wszystkie linie instalacji wodnej, kanalizacji, elektryczności, gazu, a także blisko jest do najbliższego przystanku komunikacji miejskiej i w perspektywie 10–15 lat będzie tam przystanek nowej linii metra. Teren jest prawie trzykrotnie większy od poprzedniego, wynosi 0,83 ha i znajduje się na obrzeżu parku, z którego korzysta wielu mieszkańców okolicznych osiedli.


Powierzchniowo parafia należy do największych w Mińsku zajmując prawie jedną ósmą terytorium w granicach dwumilionowego miasta. Samą zaś stolicę zamieszkuje prawie jedna czwarta wszystkich mieszkańców Białorusi. Dzielnica „Zielona Łąka”, w której buduje się kościół ma obecnie ponad 180.000 mieszkańców. W Mińsku katolików, tak, jak w całym kraju, jest co najmniej 30 proc. Na terenie parafii żyje ponad 50.000 mieszkańców o korzeniach katolickich. Z nich niewielka część uczęszcza na nabożeństwa i przyznaje się do swojej wiary, wiedząc jedynie, że ich rodzice czy dziadkowie byli wierzącymi katolikami. Są oni otwarci na głoszenie Ewangelii i z radością oraz nadzieją czekają na „swój” kościół, by zacząć żyć religijnie „w wierze swoich przodków”, jak sami się wyrażają. Mimo że kaplica Domu Episkopatu Białorusi, w której regularnie tymczasowo oblaci posługują parafianom, znajduje się w dość niewygodnym miejscu (do najbliższego przystanku komunikacji miejskiej trzeba iść 20 minut), jednak ponad 150 osób regularnie przychodzi w niedzielę i uroczystości na nabożeństwa.


Kościół jest jednonawowy, ma 25 metrów długości, 12 metrów szerokości i 10 metrów wysokości. Całość jest podpiwniczona. Tam są przewidziane dwie salki na zajęcia z dziećmi i młodzieżą oraz kilka pomieszczeń przeznaczonych do pomocy socjalnej ludziom starszym i rodzinom wielodzietnym.


Wiele wydarzeń nie sprzyja budowie, m.in. pandemia koronawirusa, napięta sytuacja społeczna i polityczna w kraju, zubożenie ludności jednak – jak powiedział ojciec Piotr Antoni Bielewicz OMI z Bożą pomocą, przy niemałym wysiłku osobistym i dobrym nastawieniu firmy budowlanej, mogliśmy budować bez większych przestojów. Obecnie zakończyło się finansowanie i zostaliśmy zmuszeni do zrobienia trzymiesięcznej przerwy w budowie. 1 marca 2021 roku, wznowiono budowę, bo mogła przepaść cała dokumentacja i proces wznowienia wszystkiego mógł okazać się bardzo długi, nawet do 3-5 lat.
Dlatego zwracamy się o pomoc finansową, aby nie przerywać procesu budowy. Nie ma drzwi, nie ma zwieńczenia wieży z krzyżem, tynków, płytek na podłogach. Nie podłączono elektryczności i gazu, dlatego nie można zająć się instalowaniem ogrzewania. Nie dokończono też podłączenia wody i kanalizacji. Wszystko jest w stanie surowym i czeka na wykończenie.
Bardzo pragniemy w Roku św. Józefa, który obecnie przeżywamy w Kościele powszechnym, zakończyć naszą budowę i poświęcić nową świątynię w stolicy Białorusi. Ciągle jesteśmy bardzo wdzięczni św. Józefowi za opiekę i pomoc, dzięki której w ciągu jednego roku wyrosła nam świątynia. Dziękujemy wszystkim modlącym się za nas i wspierającym nas materialnie, bez pomocy duchowej i materialnej nie bylibyśmy w stanie nic zrobić. Nasi parafianie, których na razie nie ma za wielu, wspierają budowę jak mogą, składają ofiary i modlą się nieustannie, bo wiedzą, że jest ich niewielu, by dać odpowiednio duże datki materialne na budowę kościoła.


Wesprzeć budowę można wpłacając na konto w polskim banku, którego rachunek podajemy poniżej.
Nazwa rachunku bankowego:
Prowincja Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej Misja Białoruś
ul. Ostatnia 14; 60-102 Poznań
PEKAO SA; Nr konta: 19 1240 1763 1111 0000 1813 3905 /PL/
PEKAO SA; Nr konta: 24 1240 1763 1978 0000 1813 3921 /EUR/
Swift: PKOP PL PW

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

Poprzedni

Promesa na zakup pojazdu ratowniczo-gaśniczego

Następny

Niektórym na głowę padło

Ostatnie z

Nie klikać na podejrzane linki

Wolsztyńscy policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej otrzymali w ostatnim czasie od mieszkańców powiatu kilka sygnałów

Pytania do dyrektora szpitala

Panie Dyrektorze – zwracam się do dyrektora Karola Mońko -  w ostatnich dniach jesteśmy świadkami protestów pracowników

0 0.00