Lecimy?…

/
2 mins read

Ludzie, co to się u nas wyprawia? Jak te moje bazgrały piszę, to upałów nie ma, więc myślałam, że w niektórych głowach nieco się ostudzi. Ale gdzie tam. W głowie mojego ślubnego (nie partnera) się zagotowało. A przez tą jedną z rządu. Gadała, że mężczyźni mało sprzątają w domu i dlatego muszą dłużej pracować. Ludzie, mój sąsiad, co pracuje w budowlance i do domu wraca późnym wieczorem, ma jeszcze ,według tej ministry, sprzątać w chacie? Babcia z dziadkiem śmiali się z jednego europosła, gdy mówił, że już 23 lata jest w związku z drugim chłopem i nie może wziąć z nim ślubu. A jeszcze do tego miał pretensje, że taki znany gościu, co śpiewa żeni się już kolejny raz. Podobno żeni się ze swoją dawną żoną, z którą się kiedyś rozwiódł. Babcia mówi, że za jej młodości, to nikt nie przyznawał się do tego, że lubi tę samą no jak się to nazywa … płeć. A teraz chcą ślubu, są niezadowoleni, bo prezydent nie podpisał ustawy. A przecież, jak ktoś jest w szpitalu albo idzie do szpitala, to podpisuje taką kartę i mówi kto ma się interesować jego zdrowiem. Na to nie potrzeba notariusza. Notariusz może napisać testament i będzie wiadomo, kto, co dziedziczy. Żadnej ustawy, według dziadka, do tego nie potrzeba. Nie wiem, czy upały padły na głowę samorządowców z województwa, chyba kujawsko-pomorskiego. No więc pojechali do Holandii, żeby sprawdzić jak to kościoły zamienić na kino. To pewnie oni są z lewicy, bo z Kościołem zawsze walczyła. W rewolucji październikowej bolszewicy z wierzącymi walczyli i kościoły zamykali, a w nich nawet magazyny robili. Jak widać, wszystko wraca w niektórych głowach. Ale całkiem my zgłupieli, gdy w telewizorze pan premier mówił o kosmosie. Chyba będziemy budować rakietę. I przez to, że zajął się kosmosem, to jak dziadek mówi, ma kosmiczne pomysły. Parę dni temu powiedział, że lekarze będą zarabiać 76 800 zł miesięcznie. W telewizorze słyszałam, co mówił mąż lekarki-kardiolog, która pracuje już 25 lat. No więc on chciałby, aby jego żona zarabiała połowę tego. A dziadka najbardziej wkurza to, że ten młody lekarz z południowego szpitala w Warszawie nie został przesłuchany. Za co? A za to, że w ciągu roku zarobił milion sześćset tysięcy złotych. Natomiast przesłuchiwany jest ten, jak już pisałam, sygnalista też lekarz, co to przewałki w tym szpitalu widział. Babcia, gdy usłyszała, ile to ma zarabiać lekarz w ciągu roku, wyjęła kalkulator i wyszło jej, że 921600 zł. No to dla dziadka i babci rzeczywiście kosmiczne sumy, bo oni tyle razem dostają za cały rok, co ma dostać lekarz za miesiąc.
Ludzie, ale przecie mamy lecieć w kosmos, no to trzeba kosmicznie patrzeć na zarobki. Ino emeryci nie liczcie, że wam dodadzą, bo już gadają, że leki, co były za darmo, mają być płatne. A babcia se pomyślała i nas zapytała: kogo by tu w ten kosmos wysłać? Mamy się zastanowić do jutra. Pomarzyć można.

Wasza Klekociara

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Poprzedni

Mural Konrada Sokołowskiego to powrót do dzieciństwa

Ostatnie z

Pieniądze na zabytki

78 wielkopolskich zabytków otrzyma od Samorządu Województwa Wielkopolskiego środki na remonty i konserwacje. Łącznie na ten

Bez osłonek

W zeszłym roku urodziło się najmniej dzieci od zakończenia II wojny światowej. Tymczasem organizacja aborcja Bez

Wręczono legitymacje

2 lipca w sali sesyjnej Urzędu Gminy w Przemęcie siedmiu osobom wręczono legitymacje członkowskie Towarzystwa Pamięci