W niedzielę, 23 marca parafia pw. Świętego Józefa Opiekuna Kościoła Świętego obchodziła swoje imieniny. Mszy świętej odpustowej przewodniczył i kazanie wygłosił dziekan ks. Sławomir Majchrzak, proboszcz parafii farnej w Wolsztynie. Nawiązując do uroczystości ksiądz podkreślił, że święty Józef jest niezwykłą, fascynującą postacią wciąż wzorem dla współczesnych mężczyzn, ojców, dziadków, młodzieńców, kapłanów, studentów. Wskazał właściwą drogę, jak być prawdziwym mężczyzną. I chociaż współczesny świat promuje mężczyzn sukcesu-silnych polityków, skutecznych sportowców, dziennikarzy, celebrytów i czyni ich nauczycielami życia, to tylko święty Józef wskazuje drogę do prawdziwego szczęścia. Święty Józef uczy nas, by nie zagubić się w życiu. Pomaga w kryzysach, kiedy w rodzinach pojawiają się trudności. Święty Józef pomaga w różnych sprawach, gdy na przykład szuka się pracy, mieszkania, w chorobie. Wiele świadectw to potwierdza. Święty Józef jest orędownikiem naszych spraw u Pana Boga. Ksiądz przypomniał, że podczas remontu ołtarza w Farze i konserwacji obrazów, okazało się, że jeden z nich przedstawia święta Rodzinę.
Ksiądz Sławomir Majchrzak wspomniał o figurze Świętego Józefa, która stała przed wojną do 1939 roku. Chcieli ją zniszczyć Niemcy, a po wojnie funkcjonariusze UB. Została ukryta i w niedzielę 30 marca w Tłokach, jak zapowiedział, będzie poświęcona (od red. relacja z tej uroczystości wkrótce). W kazaniu ksiądz przywołał św. Jana Pawła II i Benedykta XVI. Odwołując się do Benedykta XVI mówił o przyczynach kryzysu, na które wskazywał papież. Przestaliśmy korzystać ze źródła. Nie korzystamy z Pisma Świętego, zaniedbaliśmy sakramenty, sięgamy po rzeczy, które nie zawsze są Boże. Święty Józef jest dla nas przykładem poświęcenia. Ksiądz powiedział: „Szczęśliwy kto sobie Patrona Józefa ma za opiekuna – ten nie zginie.” Ten czas, stwierdził dziekan, jest czasem zadumy nad życiem Świętego Józefa, a także nad naszym. Wspomniał o krótkiej rozmowie z młodą nauczycielką matematyki z Poznania, która stwierdziła, że młodzi ludzie nie mają żadnych zainteresowań, ani pomysłów na spędzenie wolnego czasu. Uważają, że przejmą po rodzicach firmy, które będą prowadzić i żyć. Młody człowiek, jak podkreślił ksiądz, wchodząc w życie musi mieć zainteresowania i cel. Kończąc kazanie ksiądz dziekan Sławomir Majchrzak zachęcał do modlitwy do Świętego Józefa i zacytował ją.
Anna Domagalska
