MATKO WILEŃSKA RATUJ NAS W POTRZEBIE, MOŻE OSTATNI RAZ JESTEŚMY U CIEBIE

/
1 minuta czytania

W sobotę, 29 czerwca o godzinie ósmej rano sprzed Fary wyruszyła piesza pielgrzymka do wieleńskiego sanktuarium. Mimo wielkiego upału 130 pątników spieszyło do Wielenia. W pielgrzymce uczestniczyły dzieci, młodzież, ludzie w sile wieku, jak i seniorzy. Każdy z nich szedł w jakiejś intencji nie zważając na żar płynący z nieba. Przystanki były w Starym Widzimu, Solcu i Mochach. Wśród wielu nabożnych pieśni i słów konferencji pielgrzymi z Wolsztyna doszli do celu. W bramie ksiądz kustosz Marian Szymański przywitał pątników i przy słowach tradycyjnej pieśni ,,Matko Wieleńska ratuj nas w potrzebie może ostatni raz jesteśmy u Ciebie ” weszli do świątyni. Każdy miał chwilę, by spoglądnąć na twarz Matki Bożej, poprosić i podziekować. O godzinie 16.00 rozpoczęła się Msza Święta pod przewodnictwem ks. kanonika Sławomira Majchrzaka, proboszcza parafii farnej w Wolsztynie. Na mszę dotarło wielu parafian z naszego miasta. Nie tylko wolsztynianie złożyli w sobotę hołd Wieleńskiej Pani. O godzinie 6 rano wyruszyła jedna z najstarszych pielgrzymek do Wielenia z Grodziska Wlkp. Z historii wiadomo tyle, że pątnicy z Grodziska już od XVIII wieku podążali na odpust wieleński. Przybyła również grupa studentów z Wrocławia. Bogu niech będą dzięki, że zostaje podtrzymywana tradycja wielowiekowego kultu Matki Bożej Pani Wieleńskiej.

Ksiądz kustosz Marian Szymański wita pielgrzymów z Wolsztyna

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

Poprzedni

Upały dają się we znaki

Następny

Od czterech lat seniorzy mają swój dom

Ostatnie z

81. rocznica Zbrodni Wołyńskiej

11 lipca minęła 81. rocznica Zbrodni Wołyńskiej. Na łamach ,,Głosu Wolsztyńskiego” publikowaliśmy relacje świadków tych tragicznych