Upały dają się we znaki

1 minuta czytania

Wiele osób pamięta, że zawsze towarzyszyły nie tylko okresowi letniemu. W latach 60. w maju było tak gorąco, że już na początku maja zażywano kąpieli w Jeziorze Wolsztyńskim. W 1994 roku burmistrz Jan Koziołek zareagował na trwającą suszę. W „Głosie Wolsztyńskim” ukazało się takie ogłoszenie

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Poprzedni

Na próżno tam szukać!

Następny

MATKO WILEŃSKA RATUJ NAS W POTRZEBIE, MOŻE OSTATNI RAZ JESTEŚMY U CIEBIE

Ostatnie z

Pamiętamy o Pani Zofii

Spotkanie z panią Zofią Chwalisz, po wiadomości o jej odejściu z funkcji dyrektora Muzeum Regionalnego w

Bóg bogaty w miłosierdzie

Święto Bożego Miłosierdzia ustanowił Papież Jan Paweł II w dniu kanonizacji siostry Faustyny Kowalskiej. Święto to