Upały dają się we znaki

1 minuta czytania

Wiele osób pamięta, że zawsze towarzyszyły nie tylko okresowi letniemu. W latach 60. w maju było tak gorąco, że już na początku maja zażywano kąpieli w Jeziorze Wolsztyńskim. W 1994 roku burmistrz Jan Koziołek zareagował na trwającą suszę. W „Głosie Wolsztyńskim” ukazało się takie ogłoszenie

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.