Kluczewo przyciąga graczy

2 mins read

Stowarzyszenie Kopa Sportowego „Kontra” w Kluczewie, w niedzielę 3 marca zaprosiło na pierwszy turniej rundy wiosennej Grand Prix Gminy Przemęt. Pod honorowym patronatem wójta Gminy Przemęt Janusza Frąckowiaka 124 graczy rozpoczęło rywalizację.

Prezes Stowarzyszenia Zdzisław Kaźmierczak powitał zebranych i honorowych gości: wójta Janusza Frąckowiaka, sołtysa Kluczewa, Jolantę Skoracką, radną Rady Gminy Hannę Dobijatę. Minutą ciszy uczczono pamięć kolegi Seweryna Kaczmarka, który w Kluczewie był na każdym turnieju. Prezes Kaźmierczak podziękował wójtowi za wspieranie działań w przygotowaniu turniejów , za ufundowanie nagród –„Liczymy, że nadal będziemy mogli liczyć na dobre słowo i wsparcie, bo dla nas to jest ważne”- dodał prezes. Wójt Janusz Frąckowiak, witając wszystkich zgromadzonych zapytał, czy wszyscy wiedzą czemu służą oklaski i wyjaśnił: ,,klaszczemy, a to sprawia, że ukrwione są palce rąk, a to z kolei sprawia, że mamy sprawne palce tak potrzebne do gry. Kto nie klaszcze sam sobie szkodzi”. Dziękuję, że tu w Kluczewie gromadzi się tylu chętnych, aby spędzić czas. Dziękuję p. Dance i p. Zdzisławowi, bo to oni są takimi osobami, którym warto pomagać, dziękuję za to, że im się chce. Życzę wspaniałej zabawy.”

Z okazji Dnia Kobiet i Dnia Mężczyzny wójt złożył wszystkim życzenia zdrowia, radości, szczęścia w miłości. „Obyśmy się mogli jak najdłużej spotykać i obiecuję, że zagram z wami już niedługo. Turniej uważam za otwarty”. Wójt podziękował również paniom z kuchni. Sędzia turnieju Jerzy Piechowiak przypomniał najważniejsze zasady gry oraz poprosił, aby kwestie sporne wyjaśniać przy stolikach gry. Do Kluczewa zawsze przyjeżdża na rozgrywki wielu graczy. Chwalą sobie atmosferę i organizację. Tak było i tym razem. Dyscyplina czasowa, przestrzeganie czasu przerw spowodowała, że turniej rozegrano szybko i sprawnie. „Do Międzychodu na przykład kawał drogi – tłumaczy prezes Kaźmierczak – a przecież chcemy żeby wszyscy dojechali bezpiecznie.” Sędzia turnieju Jerzy Piechowiak stwierdził, że nie było żadnych spornych sytuacji. „Kiedy muszę interweniować to zawsze staję po jednej ze stron i ta druga czuje się skrzywdzona. To też zajmuje czas”. W turnieju uczestniczyło dziesięć pań. Wszystkie otrzymały kwiaty, a najlepsza Elżbieta Wędlik z Wolsztyna również upominek. Nagrodzono 25 uczestników. Wręczono 4 puchary 1. Miejsce zajął Krzysztof Brojanowski z Międzychodu, 2 miejsce Henryk Nitsche z Chorzemina, 3 miejsce Władysław Piechowiak z Chorzemina, a 4miejsce Dariusz Kaźmierczak z Kościana.

Organizatorzy zapraszają na kolejny turniej 7 kwietnia.

Alina Napieralska

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

Poprzedni

Cześć i chwała Bohaterom! Polska o Was nie zapomni

Następny

Idę do kina

Ostatnie z