Z tej wsi można brać przykład

7 mins read

Jest w gminie Przemęt wieś, która liczy 618 mieszkańców. Wieś z zadbanymi obejściami ,z salą wiejską , boiskiem, dwoma gospodarstwami agroturystycznymi , z Zespołem Szkół – Szkoła Podstawowa i Przedszkole z aktywnie działającymi organizacjami. Ludzie tu gościnni, życzliwi, a przede wszystkim pracowici. Kluczewo – tu wszystko jest możliwe do zrealizowania, do zorganizowania nawet to, co prawie niemożliwe, a jednak. Sołtys Jolanta Skoracka dobrze wie, jak się pracuje na rzecz społeczności.

-”Nie jestem sama –mówi- w Radzie Sołeckiej jest 9 osób, przedstawiciele różnych zawodów. Bezkonfliktowo współpracujemy z Kołem Gospodyń Wiejskich ,OSP, dyrekcją naszej szkoły, Radą Rodziców, Radą Parafialną i proboszczem, właścicielami gospodarstw agroturystycznych i Stowarzyszeniem Kopa Sportowego. Długo mogłabym wymieniać, ale powiem tak do kogo bym się nie zwróciła z prośbą o pomoc nigdy nie spotkałam się z odmową . Wystarczy poprosić . W pracy na rzecz szkoły angażują się też mieszkańcy Borku i Siekowa. Wszystko to, co jest w Kluczewie i wszystko, co można z tym zrobić wykorzystujemy. Zapłata to satysfakcja, zadowolenie, dobre opinie turystów i przyjeżdżających na organizowane przez nas imprezy. Realizujemy różne projekty choćby ostatnio Tradycja w Kluczewie nie zginie, bo są u nas prawdziwe mistrzynie. To cykl spotkań podczas których było darcie pierza, przędzenie wełny, robienie mioteł z witek, heklowanie (szydełkowanie), sztrykowanie (robienie na drutach),wyszywanie i szycie. 18 . czerwca czeka nas wielkie wydarzenie Charytatywny Bieg oraz Festyn po Uśmiech dla Małgosi. Wszystko odbędzie się w Starej Chacie u Kowola”. Małgosia jest mieszkanką Siekowa choruje na rzadką chorobę genetyczną, która odbiera jej sprawność ruchową. Potrzebna jest ciągła rehabilitacja. Fundacja” Pomoc Ma Moc” zwróciła się pomoc w zorganizowaniu biegu i festynu. Oczywiście zrobimy wszystko, co możliwe. W samej wsi też jest dużo do zrobienia. Marzymy o remoncie drogi na ul. Akacjowej, chcielibyśmy wybudować altankę za salą i prawdziwy grill a jeszcze chodnik albo ścieżkę rowerową w kierunku Sączkowa. Jednak w październiku czeka nas organizacja Mistrzostw Polski w Kopa Sportowego.”

O tym ostatnim wydarzeniu mówi prezes Stowarzyszenia Zdzisław Kaźmierczak.

-„Wszystko idzie w dobrym kierunku. Zadania przydzielone. Na ludzi mogę liczyć. Wójt gminy Janusz Frąckowiak z nami współpracuje i z tego należy się cieszyć, doceniamy to. Liczymy, jak zawsze, na naszą p. sołtys i wszystkie organizacje. W kuchni musi być ostry dyżur .Jak zawsze panie z KGW . Wyżywienie też już mamy zaplanowane. Tak do końca nie wiemy ilu graczy przyjedzie. Damy radę – zapewnia p. Zdzisław.

– Patrząc obiektywnym okiem na to, co się dzieje w Kluczewie śmiało można już dzisiaj zapraszać zawodników .

Przewodniczącą KGW Małgorzatę Kortus spotykam pyzy sali wiejskiej, przyjechała podlać kwiaty. To wizytówka wsi tu musi być ładnie. Oczywiście, że musi. To przecież tu zatrzymują się autokary z wycieczkami do Starej Chaty, a proszę wierzyć, że nie tylko z Wielkopolski.

„W niedzielę ważne wydarzenie jesteśmy zaproszeni. Panie smażą naleśniki, gofry, pieką placki. Jesteśmy zorganizowane. Bierzemy udział w wielu takich przedsięwzięciach na terenie całej gminy. Jesteśmy zaproszone na Święto Szparaga do Moch. Na naszych stoiskach można kupić wiele smakołyków, choćby znane już pyry z robokami. Pani Małgosia celowo podkreśla nazwę. – Tu w Kluczewie tradycja i nazewnictwo gwarowe jest ważne. Przed nami też zakończenie oktawy Bożego Ciała. Trzeba przygotować ołtarze, a mszę proboszcz odprawi w Siedlisku Starej Chaty u Kowola, bo sala zajęta. Rodzina też angażuje się w organizację imprez. Mąż Jerzy i synowa są obecni na wszystkich turniejach w Kopa. Synowa przy komputerze, a p Jerzy jako współorganizator i gracz. „Miałem 6 lat jak zacząłem się uczyć grać. Kiedyś to była świetna, czasem jedyna rozrywka, teraz graczy raczej ubywa, bo młodzi mają inne zajęcia. Nas graczy ciągnie karta. Ważne aby pograć, przegrać, wygrać, to już nieistotne. Nigdy nie byłem w żadnej organizacji, ale wciągnęli mnie do Rady Sołeckiej no i się zaczęło. Mamy ważne zadanie z tymi mistrzostwami, zadania przydzielone, jestem odpowiedzialny za zapewnienie stolików. W zespole zawsze łatwiej coś zrobić .Po tej pandemii czasem ciężko ludzi z domu wyciągnąć, a cała zapłata to satysfakcja i uciecha. Spodziewamy się wielu gości i muszą wyjechać Kluczewa zadowoleni.”

Szkoła w Kluczewie tętni życiem .W poniedziałek najmłodsi uczniowie pojechali do Górska zwiedzali m.in. Galerię Ptaków . W środę był rajd rowerowy dla klas VI i V w kierunku Sokołowic przez Trzebidzę ( rezerwat przyrody). Dyrektor szkoły (drugi rok) Małgorzata Kicińska na wstępie podkreśla, że z kadrą nauczycielską pracuje się bardzo dobrze. Wszyscy doskonale rozumieją potrzeby uczniów i środowiska . Dlatego współpraca z mieszkańcami i organizacjami działającymi we wsi jest nie tylko koniecznością, ale przede wszystkim nieocenioną wartością . Pani dyrektor docenia wszelką pomoc na którą zawsze może liczyć szkoła ze strony mieszkańców. Również wójt gminy Przemęt Janusz Frąckowiak bardzo dobrze czuje potrzeby szkoły i z pełnym zrozumieniem odnosi się do wszelkich remontów, które idą pełną parą.”

W Siekowie (przedszkole), wymiana pieca, w trakcie wymiana okien no i czekamy na budowę nowego boiska. Cieszymy się z tego, co mamy, doceniamy pomoc lokalnych przedsiębiorców sami organizujemy dla tego środowiska wszystko, co możliwe”. Szkoła w Kluczewie sportem stoi, dlatego tak dużo tutaj imprez sportowych. Nauczyciel Andrzej Krystek wylicza
Turniej tenisa stołowego o puchar wójta Janusza Frąckowiaka, Mistrzostwa Powiatu Wolsztyńskiego LZS, Mikołajkowe Spartakiady, turnieje piłki nożnej dla uczniów kl I –III, IV –VI, VII- VIII, dla mieszkańców Borku, Siekowa i Kluczewa turniej tenisa stołowego. Działa aktywnie Uczniowski Ludowy Klub Sportowy „AGRO Kluczewo” Długo można wyliczać. „Wystawiane są jasełka, co roku przegląd kolęd z nagrodami dla wszystkich uczestników bo to przecież okres radości- mówi p. dyr. Kicińska. Zawsze obchodzimy Dzień Matki , Babci Dziadka itd. Zainteresowanie tym, co robimy jest ogromne nawet ze strony osób, które dzieci nie mają. Trzeba dodać, że też korzystamy. Druhowie z OSP Siekowa i Kluczewa przeprowadzają pogadanki, szkolenia o udzielaniu pierwszej pomocy. Był pokaz sprzętu strażackiego. Nauczyciele organizują różne konkursy tematyczne, przeprowadzane są
żywe lekcje historii z grupą rekonstrukcyjną „Tschuff”z Kościana o Powstaniu Wielkopolskim. „Pamiętamy „ taki baner wisi na budynku szkoły przez większą część roku. Wycieczki, rajdy rowerowe to cykl pn- poznajemy Gminę Przemęt. Robimy wszystko żeby młodzież i dzieci czuły się tutaj dobrze i lubili szkołę. „ Echo Szkoły” tak został nazwany dwumiesięcznik wydawany przez uczniów. Zawiera m.in. informacje o sukcesach uczniów konkursach, porady o ochronie środowiska, kącik kulinarny, zasady bezpiecznych wakacji, wspomnienia, ósmoklasistów, album fotograficzny z konkursu wielkanocnego. Tym razem do gazetki dołączono nasiona roślin miododajnych .Fotografie mini łąk nagrodzone zostaną we wrześniu.
Stara Chata u Kowola to tętniące radością dzieci gospodarstwo agroturystyczne, zarazem centrum kultury w Kluczewie. Przez nieomal cały rok przyjeżdżają tu wycieczki ,dzieci również seniorów, którzy poznają tradycję i obcują z naturą. Na długo w pamięci dzieci pozostaje koncert na dwa młotki w kuźni w wykonaniu wujka Krzysia , żelazko na duszę, podkowa na szczęście- chociaż nie wierzymy w zabobony tylko w Jezusa Chrystusa-poucza wujek Krzysiu, oswojone zwierzęta, króliki, koty, kozy, krowa dająca mleko na zawołanie. To prawdziwy raj dla dzieci. Wspaniała atmosfera i przyroda . Na podwórzu rośnie ogromne drzewo. Lipa już zakwitła . „Te wszystkie pszczoły są nasze – informuje mnie z uśmiechem – właściciel Krzysztof Pieśniak. Znają drogę ,przylatują z Siedliska ( część gospodarstwa ok. 300 metrów dalej). Idziemy w kierunku budynku gospodarczego. Tutaj kolejna niespodzianka. W pomieszczeniu z różnym sprzętem pszczelarskim wita mnie p .Józef Fiałkowski ,zięć gospodarza. Z wirówki płynie złoty miód.

„Na co dzień jestem inżynierem budowy mostów, żona projektantem. W tej chwili na trasie S3 Bolków Kamienna Góra buduję most, mam kilka dni urlopu. Pszczoły to moje hobby. W Siedlisku mieszka 12 rodzin.”

Oczywiście miód w malutkich słoiczkach i różne pamiątki ,rękodzieła ,pocztówki można na pamiątkę nabyć w gospodarstwie. W poniedziałek autokary przywiozły dzieci z Poznania z dwóch szkół. W środę przyjechały dzieci z Poznania, Wolsztyna i Leszna. „Odkrywcy świata „z Przedszkola Miejskiego nr 13 tym razem odkrywali „świat przyrody na wsi”. Interesowało ich wszystko sprzęt, narzędzia w kuźni . Chłopcy deklarowali chęć nauki zawodu kowala . Byli nawet ochotnicy do „rwania zębów”. Interesowały ich też zabawki, jakie rodzice zrobili dla wujka Krzysia, bo są zupełnie inne niż teraźniejsze. Cały dzień na świeżym powietrzu sprawił, że smakowała kiełbasa pieczona przy ognisku. Taka codzienność panuje w Kluczewie. Tylko tutaj nikogo to nie dziwi. Nowy dzień nowe wyzwania. Mieszkańcy pracowicie spędzają każdy dzień. Jak sami mówią, jeszcze dużo przed nimi. Do Mistrzostw Polski w Kopa trochę czasu zostało. Od niedawna parafia w Siekowie ma nowego proboszcza. Bardzo interesuje się tym, co robią parafianie. Służy radą, pomocą, a przede wszystkim jest na co dzień z nami –potwierdzają . Kluczewo pięknieje, bo wszyscy czują ,że w październiku oceni ich cała Polska. Gwarantują dobrą zabawę rywalizację , dobre jedzenie, zapewniają też noclegi dla przyjezdnych z daleka. O bezpieczeństwo zadbają strażacy. Decyzja może być tylko jedna cała Polska jedzie na Mistrzostwa Kopa do Kluczewa. Zapraszają i czekają mieszkańcy Kluczewa w gminie Przemęt.

Alina Napieralska

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

Poprzedni

Sentymentalny powrót mistrza mody

Następny

Przed wolsztyńskim ratuszem

Ostatnie z

81. rocznica Zbrodni Wołyńskiej

11 lipca minęła 81. rocznica Zbrodni Wołyńskiej. Na łamach ,,Głosu Wolsztyńskiego” publikowaliśmy relacje świadków tych tragicznych