Co nam na Dzień Kobiet przygotowali?

/
2 mins read

Ludzie, no to zrobili nam prezent na Dzień Kobiet. Nie w tym samym dniu, ale w przygotowaniach do tego dnia. Ten przystojny prezydent Warszawy, co to oczarował niektóre wolsztynianki, gdy przyjechał do Wolsztyna, bo chciał być prezenterem Polski, zabrał się za wszystkich.
Zapowiedział, że dla dobra swych fanek i fanów, znaczy ich zdrowia, ograniczy im jedzenie mięsa, sera, picia mleka. No, niezupełnie zakaże mięsa, ale nakaże go jeść w małych ilościach. Zaraz niektórym przypomniały się kartki za komuny. Ale na kartkach było wtedy więcej przydziału mięsa niż teraz chce dać warszawiakom ich prezydent.
Nie, nie będzie głodzić mieszkańców stolicy, ale w zamian za schabowego, rosół z kury zaleca im jeść robaki.
Tak więc najpierw warszawianki, a potem i kobiety w całej Polsce będą smażyć naleśniki z mąki ze świerszcza.
Nie tylko kobiety będą jeść tak, jak im się nakaże, ale i dzieci. Już w jednym przedszkolu dzieciakom podali robaki do jedzenia.
Ciekawa jestem, czy rodzice na to się zgodzili, aby ich dzieci jadły robale w przedszkolu. Ale to nie było w Warszawie, tylko we Wrześni. To podali nawet w radiu.
Kobiety też nie będą mogły się stroić, bo ino dwie sukienki albo 8 sztuk garderoby będą se mogły kupić w ciągu roku. Ciekawa jestem czy w to wchodzą majtki. Te, co się lubią często przebierać, będą musiały uważać, żeby inne zazdrosne nie doniosły na nie do ratusza. Koniec z częstymi wyjazdami. My znamy taką jedną, co kilka razy w roku jeździła a raczej latała samolotami za granicę, bo uważała, że klimat w Polsce jej nie odpowiada. Teraz posiedzi se w chacie, albo pojedzie na grilla z karalucha nad morze, ponieważ nie będzie mogła latać tak często. Będzie musiała sobie kupić inny samochód na prąd, bo tylko samochody elektryczne będą mogły jeździć po drogach. Kobiety nie będą mogły też szpanować komórkami, bo jedną na parę lat będzie można sobie tylko kupić.

Teraz wszystkie kobietki muszą się też odchudzać. Tak chce ten, który wcześniej już gadał, że trzeba piłować katolików. Będzie piłował kobiety i mężczyzn, co za dużo ważą. On chyba nie zna przysłowia: ,,Im bliżej kości tym więcej złośliwości”.
Ja tak przed Dniem Kobiet uwzięłam się na tego prezydenta Warszawy, bo on należy do tej grupy, co to nowe jedzenie robali wymyśliła. Latał za granicę i tam z innymi kombinował, jakby kobiety i nie tylko, do porządku przywrócić i wprowadzić nakazy, rozkazy i za mordę wszystkich wziąć.
A teraz niech te kobiety, co na niego, w naszym powiecie, głosowały pomyślą, co najlepszego przy urnach zrobiły.
Jak kiedyś jedna taka „mądra” profesor gadała, że karaluch powinien być obywatelem, to se pomyślałam, że jej odbiło.
Ale teraz co ona zrobi? Czy tego obywatela usmaży?
Jak widać, niektórym profesorom piątej klepki brakuje. To już kiedyś babcia moja powiedziała. I chyba miała rację.
Mój ślubny, jak zobaczył, że się tym wszystkim przejmuję powiedział, że gdyby była dobra pogoda, to w Dzień Kobiet na działce, urządziłby grilla dla mnie, moich koleżanek. A na grillu smażyłby chrząszcze, dżdżownice i motyle.

Dobrze, że pogoda nie dopisuje, jest zimno, bo po zjedzeniu motyla na działce wszystkie byśmy śpiewały -.Motylem jestem”!

A może chodzi o to, abyśmy wszyscy odfrunęli?

Wasza Klekociara

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

Poprzedni

Budżet Ośrodka Pomocy Społecznej w Wolsztynie w roku 2022 wyniósł 53 351 454,34 zł

Następny

Przyjemne z pożytecznym

Ostatnie z

Festyn dla dzieci

W sobotę, 8 czerwca na boisku w Chorzeminie odbył się Dzień Dziecka współorganizowany przez MLKS Orkan