Oddano hołd pomordowanym

/
4 mins read

W sobotę, 17 września, w 83. rocznicę napaści Rosji sowieckiej na Polskę wolsztynianie oddali hołd ofiarom NKWD zamordowanym na Wschodzie, a pochodzących z Ziemi Wolsztyńskiej. Ustalenie nazwisk tych osób zawdzięczamy p. Krzysztofowi Błaszczykowi, który w szóstym numerze
„Głosu Wolsztyńskiego”, w 1990 roku, zaapelował ,,Do rodzin i krewnych ofiar zbrodni NKWD”. Odzew był niemal natychmiastowy.

Na łamach naszego pisma opublikowaliśmy listy, a także gryps z Rosji, który do redakcji przyniósł pan Eligiusz Wróblewicz, w którym były nazwiska i prośba, by powiadomić ich rodziny. Oto fragment:

,,W Rosji na wyspie pod Ostaszkowem – 300 km od Leningradu – pozostali moi towarzysze niewoli. Może dałoby się zawiadomić ich najbliższych w możliwie krótkiej drodze, bo nie wiadomo, czy o nich mają jaką wiadomość. Byli to funkcjonariusze P.P”….

Autor grypsu wymienił nazwiska i adresy swoich towarzyszy pana Sautera , p. Bojaka z Borui, p. Wilczyńskiego, p. Skibę, p. Wróblewicza, p. Stranza, p. Domagalskiego. Osoby wymienione w grypsie to funkcjonariusze Policja Państwowej w powiecie wolsztyńskim. Pan Sauter – komisarz Policji Powiatowej w Wolsztynie. Leon Wilczyński – zastępca komisarza policji, Mieczysław Domagalski – posterunkowy policji w Kaszczorze. Franciszek Stranz – posterunkowy policji, Szczepan Wróblewicz – posterunkowy policji, Stefan Skiba – posterunkowy policji.

Pan Krzysztof Błaszczyk doprowadził do powstania Pomnika Ofiar Katynia, Charkowa, Miednoje-Twer z Ziemi Wolsztyńskiej przy ul. 5 Stycznia w Wolsztynie.
Tegoroczną 83. rocznicę napaści sowietów na Polskę rozpoczęła Msza święta w wolsztyńskiej farze, w intencji Ojczyzny i ofiar wojny zamówiona przez starostwo powiatowe. Mszę odprawił i kazanie wygłosił ks. Piotr Jakubowski. Poczty sztandarowe ZHP i szkół : Liceum Ogólnokształcącego, Zespołu Szkół Zawodowych w Wolsztynie oraz Zespołu Szkół Rolniczych i Technicznych stanęły w pobliżu ołtarza.

Ksiądz Piotr w kazaniu przedstawił tło historyczne i polityczne tragicznych wydarzeń. Po mszy poczty sztandarowe, delegacje przeszły do pomnika, gdzie złożono wiązanki kwiatów. Wicestarosta Mariusz Silski wygłosił okolicznościowe przemówienie, przypomniające agresję i okupację rosyjską na ziemiach polskich.

17 września to także Dzień Sybiraka, prezes Koła Wolsztyńskich Sybiraków pan Antoni Janik, który niemal co roku wygłaszał przemówienie, tym razem ograniczył się do podziękowań za udział we Mszy św. w intencji Ojczyzny i ofiar wojny. Przy okazji przypomniał, że w wyniku II wojny światowej państwo polskie straciło połowę swojego dotychczasowego terytorium”. Ziemie północne i zachodnie przyznane Polsce Niemcy nazywają rdzennie” niemieckimi ziemiami pod tymczasową administracją polską”. Straty ludnościowe w wyniku II wojny światowej, według spisu ludności tak się przedstawiają: w 1937 roku spis wykazał 35 milionów ludzi, a po II wojnie św. spis z kwietnia 1946 roku wykazał niecałe 24 miliony. Przyrost naturalny ludności, jak powiedział pan Janik, przed wojną wynosił 1,5 mln rocznie, a więc z tego wynika, że w 1946 roku Polskę powinno zamieszkiwać 48 mln Polaków, a nie 24 miliony.

Od red. na tablicy upamiętniającej ofiary zmieniono imię Mieczysława Domagalskiego na Antoni.

Fot. Romuald Korsak

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

Poprzedni

Rocznica napaści ZSRR na Polskę

Następny

I w tym kraju dzieci głodują

Ostatnie z

0 0.00