Majowy turniej kopa

/
2 mins read

1 maja pasjonaci kopa sportowego w ramach rozgrywek Grand Prix o Puchar Wójta Gminy Przemęt spotkali się w Kluczewie. Tym razem 80 graczy z całej Wielkopolski zasiadło przy stolikach, aby rozegrać kolejny turniej. Byli w doskonałych nastrojach, chociaż zdecydowana większość twierdziła, że „dzisiaj karta mi nie idzie” . Stała uczestniczka turniejów Basia, laureatka wielu nagród, też miała gorszy dzień. „Z każdym rozdaniem było gorzej każda kolejna runda mniej punktów, ale tak w ogóle to jest dobrze –powiedziała”. Upewniła się też, czy w Kobylnikach będzie miała dostęp do ,,Głosu Wolsztyńskiego”. Jeszcze w trakcie turnieju Czesław Zieliński emanował dużym poczuciem humoru ,rzucał dowcipami, więc nie można się dziwić, jak przyjął fakt, że to on jest właśnie zwycięzcą. Po ogłoszeniu wyników składano sobie gratulacje. Dobry humor nie opuszczał nikogo, nawet pań, które tym razem musiały się zadowolić dalszymi miejscami w rozgrywkach, chociaż było osiem. Tu w Kluczewie zawsze jest wszystko dobrze zorganizowane mówili gracze, kuchnia na medal, wspaniała atmosfera no i spotkać się można wreszcie bez żadnych ograniczeń. „Wszystko miałem pozałatwiane już w styczniu- powiedział Zdzisław Kaźmierczak prezes Stowarzyszenia Kopa Sportowego, więc nie może niczego zabraknąć, ani funduszy, ani nagród, ani chętnych do pomocy w organizacji. Dzisiaj też mi nie szła karta, ale tak jest z ta grą, może na innym turnieju”. Pierwsze miejsce zajął Czesław Zieliński z Radomyśla ,II miejsce Patryk Stachowiak z miejscowości Ziemnice ,a III Jarosław Dominiczak z Sączkowa. Kolejne rozgrywki Kluczewie dopiero 21 sierpnia.

Alina Napieralska

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

Poprzedni

,,Nasza obecność świadczy o patriotyzmie”

Następny

Trzeci dzień matury 2022

Ostatnie z

Nasze Mamy

Dziś Dzień Matki. Wspominamy nasze Mamy, które odeszły, odwiedzamy te nadal nam towarzyszące. Pani Ewa: Najmilsze

Akcja Kredka…

Przez cały maj we filiach Biblioteki Publicznej Miasta i Gminy Wolsztyn – w Obrze i Starym

Pod lipą

Pod taką pewnie lipa zasiadał Jan Kochanowski i zapraszał swoich gości. Dla tej lipy warto pojechać

0 0.00