W Dniu Kobiet o kobietach…

7 mins read

Ze swoją nauczycielką rozmawia Zuzanna

A że Pan Bóg ją stworzył, a szatan opętał,
Jest więc odtąd na wieki i grzeszna i święta,
Zdradliwa i wierna, i dobra i zła,
I rozkosz i rozpacz, i uśmiech i łza…
I anioł i demon, i upiór i cud,
I szczyt nad chmurami, i przepaść bez dna.
Początek i koniec…

Wierszem Juliana Tuwima pragnę przywitać w tym szczególnym dniu wszystkie słuchające nas dziewczynki, dziewczęta oraz kobiety. A szczególnie gorąco witam mojego gościa, Panią Weronikę Turek, nauczycielkę matematyki
w naszej szkole.

– Pani Weroniko, czy jest jakiś szczególny prezent, który chciałaby Pani dostać z okazji Dnia Kobiet?

Chciałabym dostać kwiaty, bardzo je lubię. Sprawiają, że dzień staje się kolorowy.

Rzeczywiście, to prawda. A czy wie Pani czym mężczyźni obdarowywali kobiety w latach 80- tych?

Myślę, że mogły to również być kwiaty, tak popularne w tamtych czasach goździki.

– Strzał w dziesiątkę! A w pakiecie dostawały też rajstopy.

Pani Weroniko, czy wie Pani dlaczego dzień kobiet jest obchodzony akurat 8 marca?

Ma to związek z rozpoczęciem 8 marca 1917r. rewolucji lutowej, która przyczyniła się do przyznania kobietom praw wyborczych.

– A ja do tej pory żyłam w przekonaniu, że to dlatego iż kobieta jest ósmym cudem świata.

– Myślę, że nadszedł czas na poważniejsze pytania.

– Z pewnością słyszy Pani o przejawach dyskryminacji kobiet na świecie. Co sądzi Pani o takim ich traktowaniu m.in. w krajach arabskich?

Sądzę, że w dzisiejszych czasach dyskryminacja ze względu na płeć nie powinna mieć miejsca. W krajach arabskich dyskryminacja kobiet jest bardzo zauważalna, wypływa to
w znacznym stopniu z kultury. Mimo to, nie popieram tego
i uważam, że każdy zasługuje na równe traktowanie.

A czy uważa Pani, że w Polsce kobiety są również niedoceniane? Jeśli tak, to w jaki sposób?

Myślę, że jeszcze dziesięć, czy dwadzieścia lat temu były bardzo niedocenione. Dzisiaj bardzo dynamicznie się to zmienia. Kobiety są odważne, walczą o swoje prawa. Nie boją się powiedzieć, co myślą i są słuchane.

I nie boją się zostać nauczycielem matematyki?

Zawsze chciałam dzielić się wiedzą i zarażać pasją do matematyki. Sama trafiłam w szkole na nauczycieli matematyki, którzy mieli do tego pasję i chciałam być jak oni.

A nie spotkała się Pani z opinią, że matematyka, to raczej męska dyscyplina?

Myślę, że jest to jeden ze stereotypów. To dyscyplina zarówno dla kobiet jak i dla mężczyzn. Płeć nie gra tutaj dużej roli, za to bardzo ważna jest umiejętność logicznego myślenia.

O, to myślę, że ja się do tego raczej nie nadaję. Odnoszę wrażenie, że w dzisiejszych czasach ludzie z większym natężeniem skupiają się na swoim wyglądzie niż na potrzebach duszy.

Jak Pani uważa czy bardziej – liczy się piękno zewnętrzne, czy wewnętrzne?

Oczywiście, że liczy się piękno wewnętrzne. To, co na zewnątrz ulega zmianie, często niezależnej od nas, zmianie na którą nie mamy często wpływu. Za to wartości, jakimi się w życiu kierujemy, zależą od nas i nie muszą się zmieniać.

Musi mieć Pani siłę, żeby nosić ciężkie, nauczycielskie torby. Aco zawiera Pani torebka?

Wszystko. Kalendarz, chusteczki, kosmetyki, przybory szkolne – linijki, długopisy, ołówki i wiele innych. Jak większość kobiet, lubię być przygotowana na każdą sytuację.

Czyli w szpilkach raczej Pani nie biega?

Rzeczywiście. Od jakiegoś czasu moimi ulubionymi butami są wygodne buty sportowe.

To z pewnością biega w nich Pani po sklepach. Czy lubi Pani robić zakupy? Jeśli tak, to w jakich sklepach robi je Pani najczęściej?

Lubię robić zakupy. Są to zarówno sklepy odzieżowe, jak i te
z elementami wystroju wnętrz.

I niestety ostatnie już pytanie – woli Pani chodzić
w spodniach, czy w sukienkach?

To zależy, czasem wybieram spodnie, czasem sukienkę. Lubię je tak samo.

Pani Weroniko, dziękuję serdecznie za jakże miłą rozmowę.

A Państwu przypomnę, że naszym dzisiejszym gościem była
z całą pewnością stuprocentowa kobieta – Pani Weronika Turek, której serdecznie dziękuję za uchylenie przed nami skrawka swej kobiecej duszy.

Zuzanna – licealistka (często bywająca u babci w gminie Przemęt)

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

Poprzedni

Dziś Dzień Kobiet

Następny

Pan Szymon Ptak przedstawił sytuację na Ukrainie

Ostatnie z

Nasze Mamy

Dziś Dzień Matki. Wspominamy nasze Mamy, które odeszły, odwiedzamy te nadal nam towarzyszące. Pani Ewa: Najmilsze

Akcja Kredka…

Przez cały maj we filiach Biblioteki Publicznej Miasta i Gminy Wolsztyn – w Obrze i Starym

Pod lipą

Pod taką pewnie lipa zasiadał Jan Kochanowski i zapraszał swoich gości. Dla tej lipy warto pojechać

0 0.00