Niemcy podczas okupacji wyrzucali wolsztynian z domów i przejmowali ich sklepy, firmy

/
1 minuta czytania

Niemcy, niemal zaraz po wkroczeniu do Wolsztyna (7 września 1939roku), wyrzucali wolsztynian z ich własnych kamienic, mieszkań. Przejmowali nie tylko domy, ale firmy czy sklepy.

Pani Anna Olszewska, wolsztynianka, mieszkająca w Austrii opowiedziała, jak drogerię jej dziadków przy ulicy 5. Stycznia w Wolsztynie zajęli Niemcy.
Tadeusz, jego żona i syn Edward (o którego losach pisaliśmy), pracowali u Niemca. Taki los spotkał innych właścicieli sklepów. Większość z nich została później wywieziona do Generalnej Guberni.

Właściciele delikatesów przy ulicy 5. Stycznia, którzy w sierpniu, podobnie jak wielu wolsztynian, z całą rodziną, na wieść o wojnie uciekli z miasta, udając się do centralnej Polski.
Po powrocie ich kamienica była już zajęta przez Niemców, którzy dla właścicieli i ich dzieci przeznaczyli jeden pokój, z którego po paru miesiącach ich wyrzucili i wywieźli do GG.


Po II wojnie światowej pan Tadeusz Olszewski odzyskał drogerię, na krótko, na 2 -3 lata. Władze PRL upaństwowiły sklepy, czyli zabrały je właścicielom, nie dając żadnego odszkodowania. Pan Tadeusz Olszewski po raz drugi stracił drogerię. Władze komunistyczne były bezwzględne. Kiedy wspomniany właściciel przedwojennych delikatesów zapytał urzędnika w wolsztyńskim ratuszu o pracę ten odpowiedział „: może rozładowywać wagony na stacji.

A.D.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Poprzedni

Szerszenie spowodowały śmierć człowieka

Następny

Jesienny festyn w skansenie

Ostatnie z

Niezwykłe zjawisko

W niedzielę, o godzinie 7: 35, mieszkańcy Bucza, po wyjściu z kościoła w Przemęcie, zauważyli niezwykłe