,,Serce roście patrząc na te czasy”. Te słowa z Pieśni Jana Kochanowskiego przypominam sobie, gdy patrzę na budzącą się przyrodę – kwitnące krzewy i bratki w naszym mieście.
Zachwyt nad przyrodą zakłóca jednak polska rzeczywistość, w której to kobiety domagają się zabijania dzieci poczętych. Niestety, także niektórzy kandydaci na prezydenta dopuszczają możliwość aborcji do 12 tygodnia życia. Często przywołuję słowa Matki Teresy z Kalkuty, która przestrzegała przywódców tego świata, że na świecie nie będzie pokoju póki matki zabijania własnych dzieci. Rzeczywiście, obserwując współczesny świat można potwierdzić jej słowa. Parę tygodni temu dotarła wiadomość, że w szpitalu, w Oleśnicy lekarka zabiła dziecko w 37-tygodniu wstrzykując do jego serca chlorek potasu. Na świecie, w wyniku aborcji, ginie rocznie 50 milionów dzieci. Można powiedzieć, że mamy do czynienia z cywilizacją śmierci, przed którą przestrzegał Święty Jan Paweł II. Nie mogę zapomnieć tych marszy kobiet domagających się śmierci dzieci. Taki marsz odbył się również w Wolsztynie. W tych marszach w Polsce uczestniczyły także dzieci prowadzone przez matki. Parę dni temu opublikowaliśmy list profesora Stefana Stuligrosza do Wielkopolan. Jeszcze wielu z nas pewnie pamięta koncerty w Wolsztynie chóru Poznańskie Słowiki pod jego dyrekcją. Co dziś powiedziałby poznaniakom profesor, na to (gdyby żył), że w Poznaniu ma powstać pomnik czarownicy, a od lat nie ma miejsca na Pomnik Chrystusa Króla nazywany też Pomnikiem Wdzięczności, który zburzyli Niemcy. Figurę Chrystusa wyrzeźbił Marcin Rożek związany z Wolsztynem. Jesteśmy świadkami realizacji zapowiedzi, że katolików trzeba opiłowywać. Atakuje się księży, bezcześci kościoły, niszczy się krzyże. A przecież to w pieśni Czerwone Maki na Monte Cassino jakże mocno brzmią słowa”, bo wolność krzyżami się mierzy”. To 18 maja będziemy obchodzić 81. rocznicę bitwy pod Monte Cassino. W tym dniu rozegra się także bitwa o Polskę. Z pewnością wielu z nas jeszcze pamięta słowa wypowiedziane w ostatnim przemówieniu premiera Jana Olszewskiego, którego rząd obalono (4 czerwca 1992 roku). Powiedział: Jaka, czyja będzie Polska? I o tym zadecydujemy 18 maja w wyborach prezydenckich.
Anna Domagalska
