Zielna Pani
W kalendarzu liturgicznym Kościoła, 15 sierpnia przypada uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. W naszej polskiej tradycji nazywana ona jest często świętem Matki Bożej Zielnej. To sierpniowe święto, to najpiękniejszy chyba i najbardziej dojrzały owoc polskiej Ziemi, w którym poświęca się kłosy co dopiero skoszonych zbóż, polne i ogrodowe kwiaty, owoce i warzywa. Bo to właśnie one są symbolem duchowej dojrzałości i piękna tej Ziemi. Układa się je w jeden bukiet nazywany na wschodnich terenach naszej Ojczyzny „równianką”. Rolnicy z tych kłosów błogosławionych, wykruszają tam potem przed Ołtarzem Pańskim ziarna do pierwszego siewu na zagonie swych ojców.
Nasza wiara będzie dojrzała jak te kłosy sierpniowych zbóż, jak polne i ogrodowe kwiaty i będzie konsekwentna. Ale tylko wtedy, gdy Ewangelia przeniknie nasze codzienne życie i kiedy kształtować będzie nasze postawy oraz decydować o wyborach, jakich codziennie dokonujemy. Taki będzie też i nasz polski patriotyzm.
Zatem z szacunkiem i wdzięcznością przyjmujmy tradycje naszych ojców, bo to one pozwalają nam przeżywać z Bogiem i prawdziwie po polsku, radości i smutki, nadzieje i niepokoje powszednich dni, które jak widzimy, do łatwych nie należą.
Poniżej – wiersz Kazimierza Kiljana z tomiku ,,Tu mieszka Bóg”.
Matko Nasza
Zielna Pani
w sierpniowej koronie
do Ciebie dziś przynoszę
wiązki polnych kwiatów
ich mnogość cieszy oczy
niestety…
nikt ich już nie zbiera
nie suszy na poddaszu
leczniczą moc
bławatki dziewanny
tymianku…
znają nieliczni
święcone
służyły zdrowiu
ludzi i zwierząt
chroniły przed nieszczęściem
teraz w chwilach słabości
sięgamy po tabletki
z opisem szkodliwego działania
Włodzimierz J. Chrzanowski

