W Warszawie upamiętniono śp. asp. Mieczysława Domagalskiego(pochodzącego z Obry), zamordowanego przez NKWD w Kalininie

5 mins read

W dniu 2024-04-16 w Szkole Podstawowej Sióstr Felicjanek nr 28 w Warszawie, odbyła się uroczystość upamiętniającą 84 rocznicę śmierci zamordowanego w Kalininie przez stalinowskie NKWD – funkcjonariusza Policji Państwowej II RP – śp.asp.Mieczysława Domagalskiego. Uroczystość rozpoczęto od wprowadzenia sztandaru szkoły oraz odegrania i odśpiewania hymnu RP. Okolicznościowe przemówienie wygłosiła s. Dorota Klimanowska – dyrektor miejscowej szkoły. Wśród przybyłych gości znaleźli się m.in. Małgorzata Paprocka reprezentująca prezydenta RP Andrzeja Dudę, Lech Parell szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, ks.Tomasz Trzaska z Instytutu Pamięci Narodowej, przedstawiciele Parafiady oraz rodzina Mieczysława Domagalskiego – wnuczka Krystyna Korsak z mężem Romualdem, wnuk Jerzy Domagalski z synem Przemysławem, prawnuk Aleksander Korsak z synami Franciszkiem i Kazimierzem oraz prawnuk Wojciech Korsak (członek Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Rodzina Policyjna 1939 z siedzibą w Katowicach) z małżonką Anna. Uczniem tej szkoły jest praprawnuk Maksymilian, syn Wojciecha i Anny. Na uroczystość przyjechał również przedstawiciel Komendy Powiatowej Policji w Wolsztynie asp. sztabowy Wojciech Adamczyk. Pani Paprocka podczas przemówienia przekazała Szkole flagę narodową, jako dar od Pana Prezydenta, natomiast minister Parell uhonorował osoby zasłużone medalami ProPatria. Wnuk śp.asp. Mieczysława Domagalskiego – Wojciech Korsak – podczas krótkiego wystąpienia przybliżył uczestnikom uroczystości jego osobę, karierę funkcjonariusza Policji Państwowej,okres niewoli sowieckiej, zakończonej zamordowaniem w siedzibie NKWD w Kalininie/Twerze oraz pogrzebania w dole śmierci w Miednoje. Odsłonięcia tablicy pamiątkowej dokonała delegacja: s.Dyrektor oraz minister Parell. O losach tragicznie zamordowanego przez sowieckie NKWD funkcjonariusza Policji Państwowej ma przypominać posadzony „Dąb Pamięci” – posadzony symbolicznie przez wnuka – Wojciecha Korsaka. Na zakończenie, pod odsłoniętym pomnikiem pamięci złożono wiązankę kwiatów oraz zapalono znicze. Posterunek honorowy wystawili funkcjonariusze Kompanii Reprezentacyjnej Policji a muzyczną oprawę zapewnili muzycy z Orkiestry Komendy Stołecznej Policji w Warszawie. W imieniu całej rodziny śp. asp. Mieczysława Domagalskiego pragnę podziękować wszystkim uczestnikom uroczystości, przybyłym gościom, pracownikom szkoły i szczególnie s. dyrektor za ogromne zaangażowanie i wspracie w organizację uroczystości – Wojciech Korsak (prawnuk). Mieczysław Domagalski urodził się w Obrze, 1889.XII.30 jako syn Walentego (rybak) i Florentyny (z domu Michalska), we wsi Obra, powiat wolsztyński, województwo wielkopolskie. Rodzina Mieczysława mieszkała w domostwie, mieszczącym się przy zakręcie, niedaleko kościoła w Obrze. Miał 4 rodzeństwa – braci Ludwika, Józefa, Franciszka oraz siostrę Mariannę. W latach 1896-1904 uczęszczał do szkoły powszechnej – ukończył w niej 4 klasy. W dniu 2.IX.1913 ożenił się z Martą (z d.Szymańską), z którą miał 4 dzieci – 2 córki i 2 synów. 1.XI.1922 wstąpił do Policji Państwowej. Jednostką przyjmującą była Komenda Okręgowa Policji Państwowej Poznań. 20.X.1923 otrzymał urzędowe poświadczenie obywatelstwa polskiego. Znajduje się w nim również informacja, że na ten dzień, pełnił służbę w Rakoniewicach jako posterunkowy Policji Państwowej. W dniach 9.VIII.-24.IX.1926 Mieczysław odbył 6 tygodniowy kurs posterunkowych. Szkolenie odbywało się Szkole Policyjnej w Poznaniu. Kurs ukończył z oceną dobrą. 16.IV.1932 Mieczysław został awansowany na starszego posterunkowego. 14.V.1932, jako starszy posterunkowy w Kościanie, został awansowany na Komendanta Posterunku w Kaszczorze. 5.X.1932 Mieczysław rozpoczął pięciomiesięczny kurs szeregowych, który odbywał się w Normalnej Szkole Fachowej dla szeregowych w Mostach Wielkich. Kurs ukończył 28.IV.1933 z oceną dobrą. 1.II.1937 nastąpił awans na przodownika Policji Państwowej. 9.VII.1938 przyznany został Mieczysławowi Brązowy Krzyż Zasługi. Informacja na ten temat znalazła się również w Monitorze Polskim nr 161 z dnia 18.VII.1938. 15.II.1939 została podpisana inicjatywa założycielska Policyjnego Klubu Sportowego w Wolsztynie. Mieczysław był jednym z założycieli. W 1939 roku pełnił służbę w nadgranicznym Kaszczorze. Nadeszła druga wojna światowa. Mieczysław został zmobilizowany. Fragment raportu sytuacyjnego z 2.IX.1939 wysłanego przez insp.Sawickiego z Poznania do Komendy Głównej w Warszawie: „… Równocześnie melduję, iż załogi policyjne pod komendą pow.kmdta wycofały się z powiatów nowotomyskiego i wolsztyńskiego do Poznania,…”. Po napaści sowietów na Polskę 17.IX.1939, Ławrientij Beria powołał 19.IX. Zarząd do Spraw Jeńców Wojennych i Internowanych przy NKWD oraz nakazał utworzenie sieci obozów. Na początku października zapadła decyzja o utworzeniu dwóch „obozów oficerskich” w Starobielsku i Kozielsku oraz obozu w Ostaszkowie, przeznaczonego dla funkcjonariuszy policji, KOP i więziennictwa. Policjanci ostatecznie trafiali do Ostaszkowa, który okazał się najcięższym obozem NKWD w operacji „katyńskiej”. Z Ostaszkowa, do żony Marty, dotarły 2 listy, datowane na 29.XI.1939, z prośbą o wysyłanie listów do niego, na skrzynkę pocztową 37, Ostaszków. Decyzję o wymordowaniu Polaków podjęto 5 marca 1940 r. Biuro Polityczne KC WKP(b) na podstawie pisma, które ludowy komisarz spraw wewnętrznych Ławrientij Beria (ur. 29 marca 1899 w Mercheuli, zm. 23 grudnia 1953 w Moskwie) skierował do Stalina (ur.18 grudnia 1878 w Gori, zm. 5 marca 1953 w Kuncewie) Szef NKWD, oceniając w nim, że wszyscy wymienieni Polacy „są zatwardziałymi, nierokującymi poprawy wrogami władzy sowieckiej”, wnioskował o rozpatrzenie ich spraw w trybie specjalnym, „z zastosowaniem wobec nich najwyższego wymiaru kary – rozstrzelanie”. Po decyzji politbiura ZSSR o zamordowaniu polskich jeńców, rozpoczęły się „wyładowywania obozów”. Osoby z Ostaszkowa były mordowane w siedzibie NKWD w Kalininie. Pierwszy transport z jeńcami wyruszył 4.IV.1940 (343 osoby). Lista policjantów do zamordowania, na której znalazł się Mieczysław, powstała 10.IV. i tego samego dnia dotarła do Ostaszkowa. Mieczysław widnieje na liście 023/5 pod numerem 32. Etap wywozu jeńców do Kalinina, w którym znalazł się Mieczysław trwał od 12 do 14 kwietnia. Łącznie w tym etapie przewieziono na rozstrzelanie 889 osób. – 12 kwietnia 300, 13 kwietnia 300 i 14 kwietnia 299. Transporty docierały do Kalinina i przejmowane były przez NKWD od 13 do 15 kwietnia. Rozstrzeliwania z list wywozowych 020/1-020/4 oraz 023/1-023/5, z dnia 10.4.1940, odbywały się nocami pomiędzy 13 a 16 kwietnia, także Mieczysław został zamordowany 16.IV.1940. Morderstwa odbywały się poprzez strzał w tył głowy. Egzekucjami kierował i osobiście w nich uczestniczył główny kat NKWD, Wasilij Błochin. Zwłoki były następnie wywożone ciężarówkami i zasypywane spychaczem w dołach śmierci. Tak jak pozostałe ofiary, zastrzelone przez stalinowskie NKWD, Mieczysław został pogrzebany ok. 32 km od Kalinina, na terenie ośrodka NKWD w jednym z dołów śmierci, niedaleko Miednoje. Mordowanie jeńców zakończono w dniach 22-23 maja. Ostatnimi ofiarami były osoby z listy wywozowej numer 062/2 z dnia 19 maja – znalazło się na niej 59 osób. 26 października 1940 r. 125 funkcjonariuszy NKWD uczestniczących w przygotowaniu zbrodni i jej wykonaniu zostało nagrodzonych przez Ławrientija Berię tajnym rozkazem nr 001365 NKWD ZSRS za „pomyślne wykonanie zadań specjalnych”. W 2007 roku, decyzją Prezydenta RP – awansowany do stopnia aspiranta Policji Państwowej.

Wojciech Korsak

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Poprzedni

Rozmowa z panem Dominikiem Tomiakiem (nowo wybranym burmistrzem) opublikowana w „Głosie „Wolsztyńskim w 2014 roku

Następny

Po katechezie uczą się tańczyć Jerusalema

Ostatnie z

Niezwykłe zjawisko

W niedzielę, o godzinie 7: 35, mieszkańcy Bucza, po wyjściu z kościoła w Przemęcie, zauważyli niezwykłe