W Zielonej Prowansji odbył się trzeci już pokaz stylizacji modowych pań 50+, przygotowanych przez Annę Sławińską. Dziewięć odważnych pań przedstawiło kreacje w soczystych kolorach. Pierwsze wyjście było w ubiorach zimowych, przypominających wszystkim, że żegnają zimę. Dla kobiet wystąpił pan Maciej Piotr, wicemister konkursu Miss i Mister Poznania. Pan Maciej śpiewał znane przeboje, dedykowane właśnie kobietom. Nie miał łatwego zadania, ponieważ panie, które być może spotkały się po latach, dzieliły się różnymi wydarzeniami w rozmowach, zagłuszając piękny śpiew pana Macieja. Przebojem pokazów były babeczki ,,Wolsztyńskie modnisie”. Cieszyły oko i podniebienie, zaprojektowane także przez panią Annę Sławińską.






























Korzystając z okazji zapytałam kilka pań, co sądzą o kobietach.
Pani Zdzisława: Uważam, że kobiety są silne i odporne, co im natura dała. Są zaradne i mądre. Nadają się na kierownicze stanowiska, ponieważ są dobrymi organizatorami, jako kobiety funkcyjne i jako gospodynie domowe. Problemem kobiet jest to, że nawzajem się nie akceptują. W ostatnich wyborach wzięły liczny udział, ale nie przełożyło się to na to, by kobiety licznie były reprezentowane w parlamencie.
Pani Marzena: Kobieta lubiąca drugą kobietę będzie ją chwalić, wielbić, pięknie opowiadać. Kobieta nie lubiąca drugiej kobiety będzie krytykować za najpiękniejszą lub najlepszą cechę.
Pani Hania: Kobieta – czy potrafi lubić drugą kobietę? Trudno stwierdzić. Dobrze się rozmawia, pije kawę, robi wspólne zakupy …. ale często brakuje w tym szacunku, szczerości, uczciwości. Kobiety powinny się wspierać, razem mogą wiele zdziałać. Razem mogą więcej, ale na równych, dobrych zasadach. Osobiście są wokół mnie kobiety, cudowne, mądre, piękne. Zawsze gotowe pomóc. Mam szczęście.
Pani Jola: Kobiety potrafią sobie radzić w życiu. Mają umiejętność wykonywania kilku czynności naraz: gotować obiad, prasować i jednocześnie pilnować swoich pociech. Można powiedzieć, że niektóre z kobiet przekładają życie rodzinne nad ambicje zawodowe. Są często zapracowane. Jeśli pracują zawodowo i mają rodziny, to muszą pogodzić te funkcje. Muszę podkreślić, obserwując moje koleżanki, że są bardzo dobrymi organizatorkami. No cóż jako kobieta solidaryzuję się z nimi, choć być może same czasami pozbawiamy się kobiecości.
Anna Domagalska
