42 lata temu …

/
1 minuta czytania

Już zapomnieliśmy o kartkach na żywność, które zafundowały nam władze PRL-u. Wychowywane w tym czasie dzieci nie wyobrażały sobie, jak może wyglądać sklep z ,,pełnymi pułkami”. Pewna 13-latka, której babcia wróciła z jednego z krajów europejskich, z zainteresowaniem słuchała jej relacji o tym, jak żyją tam ludzie. Z niedowierzaniem zapytała babcię, czy rzeczywiście w sklepie można wszystko kupić. W 1981 roku w Polsce wprowadzono kolejną sprzedaż reglamentowaną. Oto tekst z podziemnej prasy.

Mimo uciążliwości w życiu codziennym ludzie nie tracili poczucia humoru (patrz rysunki).

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Poprzedni

Spotkanie noworoczne

Następny

Maksymilian w Komendzie Policji …

Ostatnie z

Niezwykłe zjawisko

W niedzielę, o godzinie 7: 35, mieszkańcy Bucza, po wyjściu z kościoła w Przemęcie, zauważyli niezwykłe