W Wyższym Seminarium Duchownym studiują klerycy z różnych krajów

5 mins read

Po raz trzydziesty drugi uczestniczyłam w otwarciu roku akademickiego w Wyższym Seminarium Duchownym w Obrze. Uczestnictwo w tej uroczystości zawsze dostarczało nie tylko wiedzy, ale przede wszystkim ubogacało duchowo.

28 września br. inaugurację rozpoczęła Msza święta w kaplicy seminaryjnej, której przewodniczył i kazanie wygłosił prowincjał o. Marek Ochlak OMI.

Ojciec prowincjał przypomniał, że oblaci posłani są na krańce świata, by głosić ewangelię. ,,Ten współczesny świat zapomniał o Dekalogu, w którym to świecie zło traktuje się jako dobro. Czy jednak taki świat mamy akceptować?” Wspomniał wioski na Madagaskarze niedotknięte cywilizacją, o których można powiedzieć, że są prymitywne, ale w tych wioskach właśnie przestrzegane są zasady Dekalogu. Tam szanuje się rodziców, nie ma żłobków, ani domów dla ludzi starszych. Można spokojnie pozostawić np. aparat fotograficzny i nie zginie.

Ojciec prowincjał mówił także o umiejętności słuchania i patrzenia na siebie. Opowiedział pewną scenkę. Mały chłopiec usiłował zwrócić na siebie uwagę swego ojca, by posłuchał go. Mimo odpowiedzi, że go słucha, ten nadal prosił, by go słuchał aż wreszcie doniosłym głosem powiedział do ojca ,,spójrz na mnie oczyma, posłuchaj mnie sercem”.
I to była dla ojca sześciolatka, jak sam przyznał, najlepsza lekcja.
W drugiej części uroczystości, która odbyła się w auli odśpiewano Gaude Mater Polonia i Gaudeamus Igitur. Ojciec rektor dr Sebastian Łuszczki OMI powitał zebranych gości, poinformował o zmianach, jakie zaszły w klasztorze. ,,Dom w Obrze to nie jest już dom formacyjny seminarium, ale jest domem rekolekcyjnym Alma Mater”.

Wygłosił przemówienie inauguracyjne. ,,Ducha nie gaście” – To program nowego roku formacyjnego – podkreślił ojciec rektor. ,,Duch Święty ciągle przemawia do wspólnoty ludu Bożego, jest posłany, by prowadzić ludzi do Chrystusa. Naszym zadaniem, jest znalezienie skutecznego sposobu, jak dzisiaj ukazać człowiekowi Chrystusa, jak pomóc mu w wierze. Świat się zmienia. ,,Wspólnota, jak i każdy z nas, powinien być wsłuchany w Ducha Świętego, który uczy nas, jak żyć, jak poznać świat”.
Świat coraz bardziej odwraca się od Boga i żyje tak, jakby Boga nie było.
Kariera, dobra tego świata, stają się ważniejsze. Kościół uważa się za przeżytek przeszłości, niepotrzebny, zmagający się ze swoimi problemami. Taki przekaz płynie z mediów i może pojawić się pytanie – po co dzisiaj kapłani, zakonnicy? Takie pytanie może pojawić się wśród kandydatów do życia zakonnego. Ojciec Sebastian Łuszczki stwierdził, że świat potrzebuje kapłanów, ponieważ potrzebuje Chrystusa.
Prefekt studiów o. dr Łukasz Krauze przedstawił sprawozdanie za rok formacyjny 2022/2023.

Poinformował o wydarzeniach, które miały miejsce w obrzańskiej wspólnocie. Przypomniał, że ojciec superior Sebastian Łuszczki pełni tę funkcję drugą kadencję. I to jemu podlega 40 zakonników, 18 dorosłych oraz 22 młodych studiujących w seminarium.

W wieku 62 lat zmarł, po ciężkiej chorobie, o. Robert Konieczek wieloletni misjonarz na Madagaskarze, który w ostatnich latach pełnił funkcję kapelana w wolsztyńskim szpitalu.

Przedstawił osiągnięcia naukowe ojców, ich publikacje, udział w konferencjach w kraju i za granicą, podejmowane inicjatywy oraz pracę na rzecz środowiska oblackiego i lokalnego. Przedstawił również braci i ich zajęcia w klasztorze.

Po prezentacji ojciec Krauze dał cztery wskazówki, jak radzić sobie w życiowych trudnościach, a więc:1- Poznaj siebie,2 – Znajdź sens, 3 -Popełniaj błędy i ucz się ,4 – Uprawiaj sport.

Skierował je nie tylko do profesorów, studentów, ale także do gości.
Zalecił przede wszystkim poznanie siebie poprzez poznanie opinii osób mające o nas negatywne, czy pozytywne opinie.
Ojciec Krauze podając drugą wskazówkę, powołał się na Wiktora Frankla, psychoterapeutę, twórcę logoterapii i wieloletniego więźnia niemieckich obozów koncentracyjnych, który stwierdził, że nawet tragiczne aspekty naszego życia i nieuniknione cierpienia mogą się zmienić w triumf ludzkiego ducha. Warunkiem jest odpowiedni stosunek do trudnej sytuacji i odnalezienie w niej sensu.

W związku z tym niektórzy eksperci zalecają: ,,Wymaż ze swojego słownika słowo PROBLEM i zastąp je słowem WYZWANIE”. Dla alumnów z pewnością wyzwaniem będzie w tym roku egzamin magisterski.
Trzecia rada na życiowe trudności ojca Krauzego brzmiała: ,,Popełniaj błędy i ucz się”. Wymienił sposoby na odregowanie stresu – zajęcia się tym, co odwraca uwagę od trudnej sytuacji.
A takimi zajęciami dla alumnów były między innymi, praktyki w szkołach, rekolekcje, czy pomoc ojcu proboszczowi Grzegorzowi Rurańskiemu w pracach parafii.

Czwartą radą, jaką zaproponował ojciec prefekt, to sport i przedstawił, jakie dyscypliny w klasztorze się uprawia – tenis, spacery, jazda na rowerze, bieganie.

Piąta zaproponowana wskazówka to – dystans do siebie. Ojciec Krauze podkreślił, że ma tu na myśli poczucie humoru i przytoczył Leszka Kołakowskiego, który odróżniał poczucie humoru od umiejętności śmiania się.

„Zdolność do śmiechu jest powszechną i wyróżniającą cechą człowieka (…) Poczucie humoru natomiast jest rzadkie, zakłada bowiem umiejętność osiągnięcia przez człowieka dystansu względem samego siebie, dystansu ironicznego”. Poczucie humoru jest tarczą chroniącą przed trudnym do zniesienia stresem. Dystans do siebie podnosi odporność na choroby i wpływa korzystnie na poczucie własnej wartości- powiedział ojciec prefekt. ,,Na humor mogą sobie pozwolić tylko ci, którzy potrafią przypisać znaczenie różnym wydarzeniom, nawet najtrudniejszym. Naszym znaczeniem jest Zmartwychwstały Chrystus Ten, który ukochał mnie mimo mojego grzechu, Ten, który pokonał śmierć, czyli mnie zbawił, Ten, który zesłał swojego Ducha, abym żył w prawdzie oraz Ten, który daje mi wspólnotę – Kościół, żebym był wspierany i wspierający dla innych”.

Wykład inauguracyjny pt. ,,Głoszenie – obecność – świadectwo. Jak dziś żyć wiarą? wygłosił ksiądz dr Marcin Głowiński. Ksiądz mówił o potrzebie relacji z drugim człowiekiem i o świadectwie bycia chrześcijaninem. Zwrócił uwagę, że dziś nie widzimy siebie, nie kochamy się. Jeśli chcemy być z drugim człowiekiem, to musimy poznać przede wszystkim siebie.

Seminarium stało się niejako międzynarodowym, ponieważ studiują w nim obcokrajowcy z Ukrainy, Kanady, Kamerunu, Madagaskaru, Nigerii i Białorusi.
Przez wiele lat Inauguracja nowego akademickiego roku w Wyższym Seminarium Duchownym odbywała się 19 października ,w rocznicę beatyfikacji Eugeniusza de Mazenod założyciela Zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej.

Ojciec rektor dr Sebastian Łuszczki OMI
O. dr Łukasz Krauze OMI
Ks. dr Marcin Głowiński

Anna Domagalska

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Poprzedni

Zima przypomniała o sobie…

Następny

Bez komunikacji powstają bariery…

Ostatnie z

Niezwykłe zjawisko

W niedzielę, o godzinie 7: 35, mieszkańcy Bucza, po wyjściu z kościoła w Przemęcie, zauważyli niezwykłe