Polska jest Jedna

/
4 mins read

Poprzednie rządy to pozory demokracji. Do 2015r. były głodne dzieci, pensje minimalne i emerytury, były głodowe, a bezrobocie było bardzo wysokie. Tamten system prowadził do wielkiego nieszczęścia. Programy, które wprowadziliśmy zmieniły i zmieniają życie Polaków. Za naszych rządów Polska lokalna zmieniła się dzięki programom rządowym. Budujemy drogi, a w samym województwie lubelskim to prawie 2800 km – mówił Prezes Prawo i Sprawiedliwość J. Kaczyński podczas spotkania „Polska Jest Jedna – Inwestycje Lokalne” z mieszkańcami w Janowie Lubelskim.

Będziemy kontynuować nasze programy, ale musimy wygrać wybory. Wtedy nadal będą dopłaty dla gmin, będziemy walczyć z wykluczeniem komunikacyjnym, będą budowane drogi i wodociągi. My chcemy wyrównywać poziom życia – kontynuował Jarosław Kaczyński.

Inwestycje w małych gminach, miasteczkach czy sołectwach są bardzo ważne, ponieważ mają ogromny wpływ na jakość życia mieszkańców naszych Małych Ojczyzn. Budowa dróg i kanalizacji umożliwia łatwiejszy i bardziej komfortowy dostęp do różnych aspektów życia, takich jak transport publiczny, jakość i komfort dojazdu, lepszy dostęp do służby zdrowia czy poprawę warunków sanitarnych. Dzięki termomodernizacji budynków oświatowych, takich jak szkoły, przedszkola i żłobki, można obniżyć koszty energii oraz zapewnić lepsze warunki pracy dla nauczycieli i nauki dla uczniów.

Inwestycje te również przyczyniają się do poprawy sytuacji gospodarczej, co przekłada się na rozwój lokalnych przedsiębiorstw i zwiększenie zatrudnienia. Dodatkowo, poprawa infrastruktury może przyciągnąć nowych mieszkańców i przedsiębiorstwa, co z kolei wpływa na wzrost gospodarczy całego regionu.

Należy również zauważyć, że tego typu inwestycje mogą mieć pozytywny wpływ na ochronę środowiska. Dzięki termomodernizacji i wykorzystaniu źródeł energii odnawialnej, takich jak energia słoneczna czy wiatrowa, można zmniejszyć emisję gazów cieplarnianych i zmniejszyć wpływ na środowisko naturalne.

Przez lata jednak nie było tak kolorowo. Za rządów Donalda Tuska najwięcej środków otrzymywały duże miejscowości. Miejsca na inwestycje dla takiej gminy, jak Ryczywół w powiecie obornickim, nie było. Oczywiście, każdy samorząd musiał radzić sobie sam, przez co inwestycje szły jak krew z nosa. Dziś sytuacja się zmienia. Byłam niedawno na otwarciu zmodernizowanej drogi w gminie Rogoźno, która liczy niecałe 17 tys. osób. Rozmawiając z wieloma ludźmi dowiedziałam się, że mieszkańcy czekali na jej remont 40 lat. A takich dróg w całej Polsce są setki, jak nie tysiące. To pokazuje skalę potrzeb i braków jakie nadrabia rząd Prawa i Sprawiedliwości, po swoich poprzednikach.

Gmina Rogoźno w ostatnich latach dzięki wsparciu rządowemu przeprowadziła inwestycje na kwotę 30 mln zł. Niewielka gmina Ryczywół licząca około 7 tys. mieszkańców przeprowadziła inwestycję na kwotę prawie 23 mln zł. To rekordowe liczby, które udowadniają skalę zaniedbań przez naszych poprzedników w ubiegłych latach i zatrważającą skalę potrzeb, którą systematycznie zaspokajamy. To właśnie inwestycje lokalne sprawiają, że wyrównujemy poziom życia miasta i wsi.

Małe miasteczka i wsie odgrywają ważną rolę w funkcjonowaniu państwa polskiego. Są one źródłem zasobów naturalnych i ludzkich, stanowiąc ważny element polskiej gospodarki. Dlatego tak istotnym jest, aby komfort życia mieszkających tam ludzi stale się poprawiał. Oprócz tego, wiele ważnych dziedzin życia, takich jak rolnictwo, turystyka czy przemysł leśny, ma swoje źródła w małych miasteczkach i wsiach. Ponadto, mieszkańcy tych regionów stanowią znaczną część społeczeństwa, a ich rozwój i dobre funkcjonowanie wpływa na całe państwo, zapewniając jego stabilność i zrównoważony rozwój.

Niestety, za rządów Platformy pogłębiły się dysproporcje między dużymi aglomeracjami miejskimi a Polską Lokalną. Ograniczanie inwestycji w obszarach wiejskich, jakich dopuścił się Donald Tusk doprowadziło do pogorszenia warunków życia mieszkańców i ich izolacji społecznej, a także zwiększenia migracji ludności do miast w poszukiwaniu pracy i lepszych warunków życia. Ponadto, brak inwestycji na wsiach i w małych miejscowościach doprowadził do ograniczenia dostępu do różnych usług. Nie chcemy takiej dysproporcji, nie możemy dopuścić do tego, by dzielić Polskę na lepszą i gorszą, ze względu na to czy, ktoś pochodzi z dużego miasta, czy też wsi.

Podział D. Tuska doprowadził do poważnych problemów społecznych, takich jak ubóstwo, wykluczenie społeczne i wzrost nierówności społecznych. W związku z tym, inwestycje w te obszary są ważne dla zapewnienia zrównoważonego rozwoju całego kraju i zwiększenia dobrobytu jego mieszkańców. Jednak nie ma się co dziwić, „Podział Tuska” zawsze istniał. Wystarczy przytoczyć wypowiedź jednego z polityków Platformy. Sławomir Nitras i jego wpis na Twitterze, gdzie klasyfikuje społeczeństwo na kasty, uznając posła Sawickiego za „tylko” rolnika. To już pewien standard w szeregach Platformy, że ludzi się klasyfikuje.

Poseł Sawicki jest tylko rolnikiem. I to też zacofanym – Twitter

Niech to będzie najlepsze podsumowanie tego jak Platforma traktowała mieszkańców mniejszych miejscowości, dzieląc na elity, lepszych i gorszych ze względu na pochodzenie. My jako rząd Prawa i Sprawiedliwości nie chcemy takich podziałów. Dla nas Polska jest Jedna.

Marta Kubiak

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Poprzedni

Matura 2023

Następny

Pan Marek w drodze do Santiago de Compostela

Ostatnie z

Niezwykłe zjawisko

W niedzielę, o godzinie 7: 35, mieszkańcy Bucza, po wyjściu z kościoła w Przemęcie, zauważyli niezwykłe