Mamy Prezydenta!
Czytając książkę Karol Nawrocki – ,,Polska silna historią” mam przed oczyma dzień 6 sierpnia 2025 roku w Warszawie – ceremonię zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na prezydenta Polski – na której wraz z rodziną byłem obecny. Wybraliśmy się do stolicy, by uczestniczyć w tym pięknym dniu, w uroczystościach, które bardzo chciałem zobaczyć. Dla mnie to radość, duma i spełnienie oczekiwań. Polacy wybrali prezydenta, prezydenta wszystkich Polaków. Serce moje biło mocniej, w oczach miałem łzy wzruszenia, gdy widziałem morze biało czerwonych flag przed Sejmem, a później na Placu Zamkowym i na całej trasie, którą Prezydent w tym dniu pokonał. To był piękny dzień. Mamy kolejnego Karola, który kocha Polskę i Polaków! Jest Prezydentem na którego czekaliśmy, który odwróci bieg historii. Taki prezydent to wygrana ludzi, wiary, pracy, normalności, bezpieczeństwa i przyszłości.
Bardzo mnie ujęła wizyta jeszcze prezydenta elekta u Pani Jasnogórskiej w przeddzień zaprzysiężenia. Ojcowie Paulini obiecali stałą opiekę modlitewną w intencji Ojczyzny i Pana Prezydenta.
W czasie uroczystej Mszy Św. kazanie wygłosił ks. ABP Adrian Galbas Metropolita Warszawski i tu zapamiętałem prorocze słowa : „Kadencja Prezydenta będzie jak Góra Tabor i jak Góra Golgota”.
Ja osobiście życzę Prezydentowi jak najwięcej Góry Tabor…
Tomasz Jazdon





6 sierpnia w Warszawie były także panie z Wolsztyna i powiatu grodziskiego. A to, co powiedziała pani Zdzisława: To była uczta duchowa. Panowała wspaniała atmosfera, wielkie przeżycie, które daje nadzieję na dobre zmiany przy obywatelskim prezydencie. Musimy wspierać Prezydenta.
