Ludzie, pewnie się dziwicie, że się dawno nie odzywałam. Ale to przez to, bo nam ręce padają jak to wszystko widzimy z babcią i dziadkiem, co się w kraju wyrabia.
My całkiem zaniemówili, jak jeden poseł mówił na nagraniu o ludziach ze wschodniej Wielkopolski. To było wtedy, gdy chciał być posłem i miał tam startować. Wiara się nagrywa, a potem to wychodzi, co gadali – nawet po paru latach. Więc ten poseł, co teraz jest w partii tej, która rządzi, gadał o wielkopolanach, że to są zajeby.
I on też chciał wywalić wybory na prezydenta. Ludzie, co to się działo. My z babcią mówiły, że jeszcze tak nigdy w Polsce nie było. Bo jak ogłosili kto wygrał, to nikt nie protestował, choć może tam i protesty jakieś były, ale nie tak jak teraz.
No bo jak dziadek mówi, że gdyby wygrał pan Rafał toby się system zamknął. Nie bardzo rozumiałyśmy z babcią, ale dziadek wytłumaczył że chodziło o to, aby wszystko, co rząd powie prezydent podpisał. No i się nie udało. Babcia do dziś w głowę zachodzi, że przy takim hejcie, takich plotkach o panu Karolu udało mu się wygrać.
Ale ten poseł długo nie dawał za wygraną i wmawiał, że wybory sfałszowała opozycja. Mówił nawet o jakiś braciach kamratach. To trzeba się w głowę puknąć, żeby tak gadać, bo przecie wybory organizują, ci, co rządzą. Każdy sądzi po sobie. Pamiętacie jak tam w tym Jagodnym autobusy przyjeżdżały i ludzie głosowali już po 21:00. I ta opozycja dzisiejsza, co wtedy rządziła nie reagowała co my się dziwili. I tak ci, co dzisiaj rządzą wtedy tak zrobili, że w komisjach mieli swoich, co to pytali czy dać kartkę do referendum, aby nielegalni migranci do nas nie przyjeżdżali albo przechodzili przez granicę. Jestem ciekawa, jak się dziś czują te panie co to wydawać kartek nie chciały na referendum. Dziadek mówi, że ci, co kartek na referendum nie brali, a Donalda Tuska posłuchali, bo on unieważnił to referendum, niech teraz pomyślą o tej zamordowanej kobiecie w Toruniu i mężczyźnie też zamordowanym przez migrantów. Babcia stale przypomina, że jak była na wyborach, to jej kartki nie chcieli dać, musiała się o nią upomnieć. Ludzie, do czego doszło. Tacy jedni odważni zorganizowali się i bronią granicy, bo Niemcy podrzucają nielegalnych migrantów. I tych, co strzegą granic wyzywają od najgorszych. A nawet niektórzy chcieliby ich do więzienia wsadzać. A tą obronę granic zorganizował gościu od Marszu Niepodległości.
Dziadek przeczytał w niemieckiej gazecie, że Niemcy oburzeni są tym, że Polacy nie chcą przyjąć od nich migrantów. To się w głowie nie mieści. We Wrocławiu most, co po polsku miał nazwę zmieniają na most cesarski, a na uniwersytecie godło zmienili na portret Fryderyka II, co jak dziadek mówi rozbiór Polski przygotował. Już nie będę pisać, co w Gdańsku wyrabiają, bo od tego głowa boli. No teraz schodzę na codzienne nasze sprawy. Jak babcia wraca ze sklepu, to ciągle powtarza słowa pan Donalda Tuska przed wyborami. A mówił na wiecu, że jak odsunie się PiS skończy się drożyzna. No i babcia wylicza, jak to można ludzi oszukać i wylicza ile co kosztuje, a ile przedtem kosztowało, gdy PiS rządził. A teraz wyszło też dlaczego tak ludzie niektórzy PiS-u nie znoszą. Na tych nagraniach ten poseł, o którym pisałam wygadał się, że trzeba wmówić ludziom, że PiS to złodzieje i się udało. A przecie, jak PiS rządził na wszystko starczało mimo że była pandemia i wiara traciła pracę. To rząd PiS-u tarcze im zesłał i wiara to znaczy przedsiębiorcy niektórzy kupę forsy dostali, jak się o nią starali. Ale jak widać pamięć ludzi jest krótka. Ale ci co rządzą nadal chcą ludziom wmówić, że to byli złodzieje i do więzienia urzędniczki wsadzali, żeby te swoich szefów obciążyły. Ludzie, no jeszcze raz przypominam sobie, co jeden z polityków gadał, że obiecywać to nie szkodzi. A drugi powiedział, żeby wygrać wybory trzeba kłamać no i dali się na to kłamstwo nabrać, ale już na wybór prezydenta nie dali się nabrać.
Wasza Klekociara
