Toamasina – Madagaskar, 12 czerwca 2025
Drodzy Przyjaciele naszych oblackich misji na Madagaskarze,
Szczęść Boże! Ciepło pozdrawiam i bardzo Wam dziękuję, że jesteście z nami. Dziękuję, że jesteście ze mną od początku mojej pracy na Madagaskarze od 1995 roku. To już 30 lat. Bóg zapłać za modlitwy i wielokrotne wsparcie finansowe, dzięki któremu pomagamy utrudzonym codziennym życiem mieszkańcom biednego Madagaskaru odczuć Bożą dobroć, Bożą opiekę.
Dzisiaj chcę się podzielić informacją o nowym misyjnym przedsięwzięciu w naszej parafii, budowie Szkoły Podstawowej pod wezwaniem świętego Eugeniusza de Mazenoda.
Nasza parafia położona jest w dzielnicy na obrzeżach portowego miasta Toamasina. Nie ma u nas jeszcze prądu, elektryfikacji. Razem z wikariuszem parafii, chodzimy w każdą środę po południu po kolędzie, odwiedzamy rodziny. Dzięki temu poznaliśmy całą parafię. Patrząc na codziennie życie ludzi w naszej dzielnicy, a szczególnie dzieci i młodzieży, stwierdziliśmy, że w obecnej chwili bardzo potrzebna jest budowa i otwarcie misyjnej szkoły. Budowa murowanego kościoła może jeszcze poczekać kilka lat, bo mamy powiększony drewniany kościół, który możemy spokojnie używać jako miejsce modlitwy przez najbliższe pięć lat.
Z naszej dzielnicy do szkół w mieście jest bardzo daleko. Nieliczne małe szkoły państwowe na miejscu, ze względu na niedofinansowanie, są na bardzo niskim poziomie. Bardzo często nauczyciele są nieobecni w pracy. Z tego powodu otwierane są liczne małe szkółki prywatne w jednorodzinnych domkach z trzciny i z blachy, ale nie jest to wystarczające rozwiązanie.
Szkoły katolickie na Madagaskarze cieszą się bardzo dobrą opinią. Są one czymś normalnym w strukturze każdej Misji w buszu czy w parafii w mieście. Otwarte są na dzieci różnych wyznań. Taka szkoła jednoczy ludzi i jest to perspektywa współpracy z ludźmi różnych wyznań, w tym też muzułmanów. Szkoły katolickie prowadzone przez Zgromadzenia Zakonne mają możliwość współpracy z innymi szkołami z poza Madagaskaru i to sprzyja ich rozwojowi. Poza tym część uczniów misyjnych szkół, to dzieci z ulicy, te najuboższe, którymi nikt się nie zajmuje.
To co rodziców zachęca do posłania dzieci do szkół katolickich, to panująca w nich pozytywna dyscyplina. Jest w tych szkołach położony nacisk na troskę o dobro wspólne, dbanie o czystość pomieszczeń. No i oczywiście podkreśla się wartość wiary i modlitwy w wychowaniu młodego człowieka. Uczniowie tych szkół bez problemów zdają państwowe egzaminy.
Nasz projekt budowy szkoły rozpoczęliśmy od zakupu terenu pod budowę, oddalonego 150 metrów od kościoła. W marcu 2024 roku, dzięki pomocy finansowej darczyńcy, kupiliśmy dwa kawałki ziemi. Rozpoczęliśmy starania u Biskupa diecezji i władz miasta o pozwolenie na wybudowanie i otwarcie szkoły katolickiej.
Zrobiliśmy plan i kosztorys budynku szkoły. Ma to być dwupiętrowy budynek, 12 pomieszczeń – klas szkolnych, każda z nich 8 na 8 metrów. Rozpoczęliśmy też zbieranie funduszów na ten cel.
Dużo się modliliśmy w intencji budowy i otwarcia szkoły. Drogi kosztorys dwupiętrowego budynku stawiał nam pytania, gdzie znajdziemy na ten cel darczyńców. Zwróciliśmy się z prośbą o pomoc w wybudowaniu do kilku naszych darczyńców, którzy nas wspierają od wielu lat.
Spotkała nas wielka niespodzianka. W pierwszej kolejności dużą pomoc finansową na budowę otrzymaliśmy od ludzi, do których nie wysłaliśmy bezpośrednio projektu – prośby o wsparcie w wybudowaniu szkoły. Dowiedzieli się o tym od innych, alby przeczytali artykuł o naszej pracy w parafii w oblackich mediach.
Gdy zabraliśmy połowę pieniędzy potrzebnych na budowę dwupiętrowego budynku, to podjęliśmy decyzję, że zaczynamy. Po pierwsze, na rok szkolny 2025/2026 potrzebujemy tylko cztery klasy szkolne położone na parterze budynku. Dlatego też wybudowanie pierwszego i drugiego piętra nie jest konieczne na nowy rok szkolny 2025/2026. Po drugie, zawsze w realizacji takich projektach liczymy na Bożą Opatrzność. Nigdy do tej pory się nie zawiedliśmy.
Budowa szkoły zaczęła się 09 marca 2025 roku. W ubiegłym tygodniu murarze zalali strop parteru i rozpoczęli tynki zewnątrz budynku. Za kilka dni rozpocznie się wznoszenie murów pierwszego piętra.
Dzielę się dzisiaj z Wami tą wielką radością o budowie szkoły i wielkiej perspektywie edukacyjnej i duchowej dla parafii i naszej dzielnicy, którą ta szkoła przyniesie. Prosimy o modlitwę. Poprzez ufną modlitwę Bóg czyni niespodzianki.
Jeśli ktoś chce ofiarować „cegiełkę” na budowę naszej szkoły, to można to uczynić poprzez wpłatę na załączone konto. Z góry za to wsparcie dziękujemy, Bóg zapłać.
Misjonarze to ambasadorowie Polski w kraju, w którym pracują. Cieszę się, że dzięki Waszej pomocy, możemy Ojczyznę Polskę dobrze reprezentować.
Dziękuję. Pamiętamy o Was w modlitwie.
O. Mariusz Kasperski OMI
Proboszcz Parafii
Świętego Eugeniusza de Mazenoda
w Toamasina na Madagaskarze
Od. red. Ojciec Mariusz Kasperski pochodzi z Chorzemina – gmina Wolsztyn
Podaje numer konta:
















































