5 lutego odbyła się uroczystość upamiętniająca nieznaną ofiarę. Marszu Śmierci , kobietę narodowości żydowskiej (styczeń 1945 r.). Przy macewie, znajdującej się w lesie między Świętnem a Wilczem, zgromadzili się przedstawiciele różnych środowisk m. in: zastępca prezesa IPN Mateusz Szpytma, Abraham Hajman, reprezentujący naczelnego rabina w Polsce, ksiądz kanonik Sławomir Majchrzak, proboszcz parafii Farnej w Wolsztynie, o. Sławomir Dworek OMI, przedstawiciele samorządów: starosta Jacek Skrobisz, burmistrz Dominik Tomiak, wiceburmistrzowie Katarzyna Hordecka i Tomasz Spiralski. Przewodniczący Rady Miejskiej Michał Maruszewski, radni, były burmistrz Kargowej Jerzy Fabiś, przewodnicząca Gminy Żydowskiej Alicja Kobus, delegacje, poczty sztandarowe. Przypomniano historię Marszu Śmierci, w którym kobiety, głównie Żydówki z różnych krajów były przez Niemców prowadzone do miejscowości Spokojna. Wiele z nich – słabych, chorych zostało rozstrzelanych (od red. w 1998 roku w ,,Głosie Wolsztyńskim” pan mecenas Antoni Kut przedstawił trasę tego marszu oraz uratowaną przez dwie Polki czeską Żydówkę. W 2019 roku roku przypomnieliśmy pogrzeb Żydówek z Marszu Śmierci w Wolsztynie. Publikacja artykułów Marszu Śmierci wkrótce). W intencji ofiar modlitwy odmówili przedstawiciel naczelnego rabina, ksiądz kanonik. Delegacje złożyły wieńce.
fot. Ryszard Matuszak, brat Zdzisław









