Ludzie, pewnie się dziwicie, że tak długo się nie odzywałam. Nie chciałam was dołować, że w markecie za kostkę masła zapłaciłam prawie 10 zł. Premier przed wyborami straszył, że jak PiS będzie dalej rządził, to chleb może być za 30 zł. A jak on będzie rządził, to ludzie będą mieli więcej w kieszeniach. Jeszcze inni uwierzyli mu, że benzyna będzie po 5.19 zł. A tymczasem w telewizorze widać, jak ludzie w Warszawie protestują. Zebrali się rolnicy, leśnicy, górnicy, energetycy, a rząd ma ich w nosie, bo nikt do nich nie wyszedł, żeby pogadać. Ale pewnie wszyscy jeszcze o tym nie wiedzą, bo nie każdy nastawia tę stację, co my oglądamy. To znaczy Republikę albo w Polsce.pl 24. Na te telewizje się składają ludzie, ale nie wiadomo czy nie będą za to karać, że się te telewizje ogląda. Bo babcia z dziadkiem pamiętają, jak to musieli ukrywać, że Wolną Europę słuchali. Teraz gadają, że wraca to, co kiedyś było na początku lat 90. Zlikwidowali PGR-y, dobre zakłady sprzedali w tym cementownie, cukrownie i jeszcze inne. Przed ostatnimi wyborami jeszcze wtedy polska telewizja pokazywała, jak ludzie, wspominali te czasy, gdzie byli zwalniani z zakładów, bo ten, co je kupił, to doprowadził do zamknięcia ich. I my widzieli w telewizorze, jak wyglądają te zakłady w ruinie. My przed wyborami te telewizję oglądali, a inni, co dziadkowie na targu z nimi gadali, tylko na TVN-ie siedzieli. A tam pokazywali, jaki to PiS jest be. My też wtedy jeszcze w polskiej telewizji widzieli, jak różne babcie Kasie na policjantów pluły i i marsze urządzały. No, i teraz wraca to, co było. Pieniędzy nie ma i nie będzie – tak gadał minister od forsy za rządów obecnego premiera do 2015 roku. I powtórka jest. Sam premier mówił niedawno, że ,,pieniędzy nie ma i nie będzie” znaczy dla PiS-u, co im się należy jak psu buda.
Forsy na wiele rzeczy nie ma, no bo brakuje też na szpitale. Dziadek z kolegą gadają, że dzięki temu, że za PIS-u Wolsztyn dostał forsę na pałac, to będą mogli zacząć remontować. Choć sami zastanawiają się, czemu znów trzeba go remontować skoro był wyremontowany wiele lat temu i fest działał. Ale jak widać nie zawsze się wszystko udaje i nie zawsze ludzie mają wyobraźnię, co rządzą jak działać. No bo ładny mamy dworzec, a pałac przez te lata rujnował się.
Najlepszy numer, to z tymi minami przeciwpancernymi. Jeździły w lipcu po Polsce dwa tygodnie w pociągach aż wreszcie znalazły się w magazynie sklepu meblowego. Ino dzięki dziennikarzom to się teraz wydało. W maju będziemy wybierać prezydenta w maju. No i już mogliśmy się przekonać, jak ludzie zmieniają się, gdy chcą się dorwać do władzy. Prezydent Warszawy – wiceprzewodniczący PO chodził se na pochody, tęczowe co tam ze mszy się wyśmiewali. Kazał zdjąć w urzędzie krzyże. Nawet się przyznał, choć nikt go o to nie pytał, że jego dziecko nie chodzi na religię. My to dobrze słyszeli w telewizji, jak o tym gadał. A teraz, jak kameleon, nawet podobno kolędy śpiewa. Na takim jednym spotkaniu gadał do swoich zwolenników ,,bonżur” i kazał pić polskie wino. To znaczy, że zachęca do picia alkoholu, bo chyba wie, że po trzeźwemu na wszystkie sprawy teraz nie można patrzeć. No i pewnie dlatego tyle pijanych kierowców policja zatrzymała przez ostatni rok. Ale pewnie nie wszyscy wiedzą, że sprowadził do stolicy drzewka z Niemiec, a każde po 14 000 zł, jakby w Polsce nie było fajnych drzewek. Ale, jak widać, co niektórzy u nas bardziej dbają o interesy sąsiadów, znaczy Niemców niż nasze polskie. W Poznaniu zakupili tramwaje z Niemiec, które jeździły tam przez 30 lat. Nie wiem, czy poznaniacy, co to głosowali na rządzących, teraz o tym wiedzą.
Bo na pewno nie wszyscy mają telewizję Republikę, co ją niektórzy rządzący na konferencje nie wpuszczają. Ta telewizja była w Poznaniu i pytała się szefa od zakupów, dlaczego kupili starocie z Niemiec. A ten się tak jąkał i nie wiedział co powiedzieć, wił się jak piskorz. No, ale choć kilku jest kandydatów, by prezydentem zostać, to my w domu wiemy, że będziemy popierać tego, co go Ruskie ścigają za to, że pomniki żołnierzy radzieckich burzył. A tym bardziej go poprzemy, bo taki pomnik żołnierza, co stał w środku Siedlca z karabinem w ręku został zburzony, a świadkiem tego był pan Karol Nawrocki. Za to, że się osobiście pofatygował na niego zagłosujemy. No i zapomniałam o najważniejszym, że cały czas trwa polowanie na tych, co przedtem rządzili.
Ale nie tylko. Taka jedna, co w sejmie czasem głupoty gada może dlatego, że jest za młoda, albo niedouczona poluje na… myśliwych. Każe się im badać. A ja myślę, że takie badania u pewnych lekarzy powinni przechodzić posłowie.
Wasza Klekociara
.
