Niedawno usłyszałam słowa: ,,Łatwiej człowieka oszukać niż przekonać”. To bardzo trafne stwierdzenie, a obecna sytuacja w Polsce je potwierdza. Z pewnością nie dają się oszukać rodzice, którzy w niedzielę 1 grudnia protestowali w Warszawie pod hasłem: ,,TAK dla edukacji i NIE dla deprawacji”. Minister edukacji wprowadza od września nowy przedmiot ,,Edukacja zdrowotna”. Mogłoby się wydawać, że to rzeczywiście jest potrzebne, ponieważ dbanie o zdrowie już od najmłodszych lat jest wskazane. Tymczasem pod płaszczykiem ,,zdrowia” wprowadza się dzieci przedwcześnie w świat seksu. Podczas manifestacji na Placu Zamkowym w Warszawie przemawiali eksperci z kilku krajów, przestrzegając przed ideologią gender, która to doprowadziła do destrukcyjnych zachowań. Redaktor Jan Pospieszalski przypomniał, że obecna minister edukacji związana była z Ruchem Janusza Palikota, który to po sejmie biegał z materiałami pornograficznymi. Zapowiedź opiłowania katolików nieustannie trwa.16 listopada odbył się pogrzeb skatowanego księdza Lecha Lachowicza, wieloletniego proboszcza parafii pw. św. Brata Alberta w Szczytnie. Śmierć kapłana wstrząsnęła wszystkimi. Co doprowadza do takich czynów, do takiej agresji, w stosunku do drugiego człowieka? To w ostatnich latach odbywały się marsze kobiet domagających się zabójstwa nienarodzonego dziecka. Te kobiety szły nieraz z małymi dziećmi. To te kobiety dały się oszukać, a nie przekonać do tego, że poczęte dziecko jest już istotą z własnym kodem genetycznym. Nagonka w mediach na księży, Kościół trwa od lat. Zarówno bolszewicy, jak i Niemcy podczas okupacji wypowiedzieli wojnę Kościołowi. Księża ginęli w łagrach i obozach koncentracyjnych. A w tej chwili ma się oszukiwać dzieci i młodzież wprowadzając do szkół podręczniki historii napisany przez Niemców, którzy starają się zmienić historię, bagatelizując swoje czyny. Ksiądz Mateusz Kaźmierczak z parafii św. Józefa w Wolsztynie w jednym ze swoich kazań przedstawił m.in. działalność Kościoła. Według statystyk, Kościół prowadzi ponad 150 tys. szkół, w których uczy się 54 miliony osób na całym świecie. Prowadzi też ponad 70. tys. przedszkoli. Misjonarze, wspierani przez lekarzy, pielęgniarki i innych pracowników służby zdrowia, prowadzą szpitale, przychodnie i mobilne kliniki, które niosą pomoc medyczną tam, gdzie jej brakuje. Walka z chorobami zakaźnymi, opieka nad matkami i dziećmi, szczepienia – to tylko niektóre z działań ratujących życie i poprawiających zdrowie tysięcy ludzi. Kościół prowadzi ponad 5 tys. szpitali, 16 tys. przychodni zdrowia, tyleż samo domów opieki dla osób starszych, przewlekle chorych i niepełnosprawnych, 10 tys. sierocińców, podobną liczbę żłobków, 13 tys. poradni małżeńskich, ponad 3 tys. ośrodków wychowawczych i ponad 30 tys. innych instytucji charytatywnych. Czy ludzie, którzy krytykują Kościół znają te dane? Czy opierają się na pomówieniach, wyciąganiu spraw mających dyskredytować księży. Kościół nie jest bezgrzeszny, ponieważ to my, wierni stanowimy Kościół, czyli ludzie grzeszni. Jednakże najczęściej lubimy słuchać, czytać sensacje, które przedstawiają nieliczne negatywne postawy księży, by oszukać ludzi, że cały Kościół jest taki. Przykład oszustwa mieliśmy niedawno. Otóż znana dziennikarka w TVN, powołując się na ,,Tygodni Powszechny” w rozmowie z kandydatem na prezydenta Radosławem Sikorskim poruszyła żydowskie pochodzenie jego żony. Okazało się to nieprawdą, ponieważ ,,Tygodnik Powszechny” ujawnił, że tego tematu nie podejmował. Kolejne oszustwo wyszło podczas konferencji kandydata na prezydenta dr Karola Nawrockiego. Dziennikarka wspomnianej stacji wyciszyła słowa, że można zadawać pytania i na antenie stwierdziła, że ,,już po raz drugi nie można było zadawać pytań”. Tego oszustwa nie udało się ukryć i owa dziennikarka przepraszała w mediach społecznościowych. Po ujawnieniu tego oszustwa nie dziwię się, że ktoś kiedyś powiedział: ,,wyłącz tę stację, włącz rozum”. Polska jest jedna, ale ludzie są różni. Wielu zatraciło wartości przekazane przez przodków. Przemoc jak i zemsta nie prowadzą do pokoju. Czy możemy doczekać się pokoju? Często powracam do słów Matki Teresy z Kalkuty. Miała odwagę stanąć przed prezydentem USA Billem Clintonem i w obecności 4000 innych osób nazwać aborcję morderstwem. ,,Uważam, że największym współczesnym burzycielem pokoju jest aborcja, ponieważ jest to wojna przeciwko dziecku, bezpośrednie zabicie niewinnego dziecka, zabójstwo dokonane przez samą matkę. A jeśli zaakceptujemy, że matka może zabić nawet własne dziecko, to jak możemy powiedzieć innym ludziom, aby nie zabijali siebie nawzajem”. Niestety wielu ludzi daje się oszukać przyjmując argument zwolenników aborcji, że poczęte dziecko to ,,zlepek komórek”. A o tym, że posłowie domagający się legalizacji aborcji nie znają Konstytucji, którą będąc w opozycji jej egzemplarzem wymachiwali, potwierdza jej artykuł 38. ,,Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia…” Minister edukacji powinna sobie przypomnieć Artykuł 48 Konstytucji. ,,Rodzice mają prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Wychowanie to powinno uwzględniać stopień dojrzałości dziecka, a także wolność jego sumienia i wyznania oraz jego przekonania”.
Anna Domagalska
