Raz kibicuję, raz nie

/

Ludzie, ja dopiero się teraz kapnęłam, co to znaczy odwracać kota ogonem. Nigdy dotąd tego nie rozumiałam. A teraz już wiem, gdy w telewizorze pokazali, jak kiedyś jeden gościu gadał, a jak

Chcieli być z elytą….

/

Ludzie, dawno nie pisałam, bo wakacje miałam, ale na bieżąco se różne rzeczy w kalendarzu pisałam. Niektórych to dręczy myśl, że muszą kandydować do Sejmu. A kto kogo zmusza, by tam siedział

Przyjdzie koza do woza

/

Ludzie, dobrze, że choć na chwilę się ochłodziło, bo inaczej toby my w domu takiej gorączki nie wytrzymali. A rozchodziło się o gorączkę cukrową. No, bo jak jeden z drugim usłyszał, że

Piekę już sama

/

Ludzie, no i mój ślubny kolejny rok ma wymówki. Zawsze w wakacje narzekałam, że nigdzie zagranicę nie jadę, bo on zawsze coś wymyśli, że nie warto Teraz jak mu wygarnęłam że sąsiedzi

Zamach na krowy

/

Ludzie, no i nie sprawdziły się te przepowiednie pogody. Sąsiad, co to stale śledzi tych, co przepowiadają czego możemy się spodziewać, czy deszczu, czy śniegu mocno się pomylił. No, nie on, tylko,