Okiem byłej wolsztynianki

/
1 minuta czytania

Wolsztynianka mieszkająca w Austrii Anna Fischer, podczas weekendowego pobytu w Wolsztynie zachwyciła się swoim liceum, którego dawne boisko nie przypomina tego, z którego kiedyś korzystała na lekcjach wuefu, matura 1972. Na promenadzie wykonała kilka zdjęć ukazujących piękno krajobrazu. Niestety , wejście na molo, wymagało nie lada umiejętności w omijaniu zanieczyszczonego podłoża. Należałoby znaleźć rozwiązanie przyjazne dla ludzi i ptaków.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

Poprzedni

Narodowy Dzień Zwycięstwa to upamiętnienie zwycięstwa nad hitlerowskimi Niemcami

Następny

Weźmy przykład z tego miasta

Ostatnie z

Nasze Mamy

Dziś Dzień Matki. Wspominamy nasze Mamy, które odeszły, odwiedzamy te nadal nam towarzyszące. Pani Ewa: Najmilsze

Akcja Kredka…

Przez cały maj we filiach Biblioteki Publicznej Miasta i Gminy Wolsztyn – w Obrze i Starym

Pod lipą

Pod taką pewnie lipa zasiadał Jan Kochanowski i zapraszał swoich gości. Dla tej lipy warto pojechać

0 0.00