Rozmowa z panią dyrektor

8 mins read

Pani Krystyna Kubaczyk-Gmiąt od 30 lat jest dyrektorem Przedszkola nr 3 w Wolsztynie.

12 listopada był szczególnym dniem dla pani dyrektor, ponieważ jej Przedszkole nr 3 z Oddziałami Integracyjnymi stało się ,,przedszkolem jak z bajki”. To określenie nadali rodzice dzieci. Jednakże droga do rozbudowy była długa. Pytam o to panią dyrektor…

– To przedszkole otwarto 52 lata temu też w listopadzie, w 1969 roku.

Związana jest pani z przedszkolem od lat …

– Pracowałam jako nauczycielka, a w tajniki dyrektorskiej pracy wprowadziła mnie pani Maria Linowska.

Czy w ciągu trzydziestu lat pani pracy, przeprowadzone były w przedszkolu remonty?

– W 2006 roku był pierwszy duży remont. Przedszkole powiększyło się o salę dla dzieci po likwidacji mieszkania. Powiększyliśmy kuchnię, po zaleceniach Sanepidu, aby ją zachować i nie korzystać z cateringu. Pierwotnie przedszkole wybudowano na sto dzieci, a od ponad 20 lat przyjmowaliśmy 160 (wśród nich dzieci w oddziale integracyjnym). W 2019 roku, wykonując polecenia dotyczące bezpieczeństwa przeciwpożarowego, oświetlenia dróg ewakuacyjnych i ich oddymiania przeprowadziliśmy remont klatki schodowej. Zalecenia Powiatowej Komendy Straży Pożarnej o wykonaniu oświetlenia i dróg ewakuacyjnych były już w 2016 roku. I muszę powiedzieć, że od tych zaleceń, dotyczących dróg ewakuacyjnych, wszystko się zaczęło. Projektant, który wykonywał prace dotyczące wspomnianych zadań dostrzegł, że budynek nie spełnia przepisów przeciwpożarowych i powinien zostać przeprowadzony gruntowny remont.

Warunki, jak powiedziała mi pani dyrektor, w przedszkolu były bardzo trudne. Oddział Integracyjny działał w systemie dwuzmianowym.

– To była gehenna dla rodziców i dzieci, ponieważ przebywały od 7 do 12 lub od 12 do 17. Dążyłam do tego, aby rozbudować przedszkole lub zmniejszyć liczbę przyjmowanych dzieci. Dzieci przywożone na wózkach trzeba było wnosić na rękach, czy na przykład wyprowadzać je na plac. Przez wiele lat kierowałam pisma do organu prowadzącego, czyli burmistrza, przewodniczącego rady, komisji, w których zasiadają radni. W 2019 roku doprowadziłam do tego, że sesja rady miejskiej odbyła się w przedszkolu. Zdawałam sobie sprawę, że warunki są kiepskie, ale wcześniej nikogo to nie obchodziło. Mimo przyjmowania 160 dzieci dwadzieścioro ,,pozostało za drzwiami”, nie mogliśmy ich już przyjąć. Dzięki tej sesji, obecności na niej radnych, po miesiącu zapadła decyzja o rozbudowie przedszkola. W trakcie remontu okazało się, że trzeba wymienić instalację elektryczną, oświetlenie też nie odpowiadało warunkom i doszło już do tego, że żarówka spadła na stolik. W 2021 roku musieliśmy zamknąć na kilka dni przedszkole, żeby wymienić zepsuty piec. Trzeba było też udrożnić rury kanalizacyjne.

A jak daliście sobie państwo radę w czasie remontu i jak długo on trwał?

– W kwietniu br. odbył się przetarg na rozbudowę przedszkola i nikt się nie zgłosił. Drugi przetarg odbył się w maju i rozbudowy podjęła się firma Łukasik z Grodziska. Mieliśmy kilka dni na przeprowadzkę dzieci. Zajęcia odbywały się w Szkole Podstawowej nr 3 oraz w Szkole nr 1.

Trzeba było się przeprowadzić i zmagazynować rzeczy z przedszkola w Zespole Szkół Zawodowych i pałacu wolsztyńskim. W lipcu i sierpniu tego roku, gdy szkoły były nieczynne, dyżurowaliśmy, by dzieci nie pozostały bez opieki.

Przedszkole zmieniło się nie do poznania. Z dawnego przedszkola pozostały tylko mury.

– Wreszcie powstał gabinet na zajęcia korekcyjno kompensacyjne i logopedyczne. Wcześniej te zajęcia odbywały się na korytarzu przy klatce schodowej i w pokoju nauczycielskim. Jest też winda i podnośnik na zewnątrz budynku. Podjęto decyzję o zakupie nowych mebli, ponieważ stare były zużyte i nie pasowały do nowego wnętrza.

Pomogła nam pani projektant Agata Peciak, pozostawiając motywy określające poszczególne grupy na przykład Biedronki.

W uroczystości otwarcia wzięło udział wiele osób – przedstawiciele władz samorządowych, gminy Wolsztyn, powiatu, radni, przedstawiciele różnych instytucji. Byli posłowie, przedstawiciel wojewody wielkopolskiego, a przede wszystkim pracownicy przedszkola.

Pracownicy docenili pracę pani dyrektor Krystyny Kubaczyk -Gmiąt , wręczając jej bukiet kwiatów.

Anna Domagalska

Nie mogłam uczestniczyć w otwarciu rozbudowanego i zmodernizowanego Przedszkola nr 3 w Wolsztynie, dlatego o źródła finansowania tej inwestycji zapytałam burmistrza pana Wojciecha Lisa.

– Koszt inwestycji wyniósł ponad 3.864.346,20 zł brutto. Z rządowego funduszu inwestycji lokalnych samorząd wolsztyński uzyskał 1.368.081,83 zł. Z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej 642.478 zł (z przeznaczeniem na termomodernizację budynku). Ponadto z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych samorząd otrzymał 71.268,30 zł na zakup i montaż windy.

W tym roku skupiamy się wokół dzieci. Kończymy budowę żłobka, którego oficjalne otwarcie odbędzie się 5 stycznia 2022 roku. Żłobek przeznaczony jest dla 120 dzieci. Szkoły będą przygotowywać wnioski o laboratoria szkolne wyposażone w nowoczesny sprzęt szkolny.

Zapytałam pana burmistrza także o pałac wolsztyński.

– Pałac i obiekt gastronomiczny oraz garaże zwrócono nam na drodze sądowej. Wszystkie materiały zostały z pałacu wywiezione (gruz, stare tapety itp.), które zgromadził dzierżawca. Przygotowujemy dokument na remont pałacu. Tak jak zrewitalizowaliśmy dworzec, tak i wyremontujemy pałac.

A.D.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

Poprzedni

WIELEŃ – O PODEJRZENIU PRZESTĘPSTWA ZADECYDOWAŁA KARTA PŁATNICZA I … BIAŁY NALOT NA NOSIE

Następny

Podziękowanie

Ostatnie z

Młodzi historycy w „Ostoi”

Młodzi historycy (uczniowie ze szkół powiatu wolsztyńskiego), uczestniczyli w konferencji, która odbyła się w ,,Ostoi” Chobienice,

0 0.00