By było łatwo, lekko i wesoło

5 mins read

Ludzie, no i znów wiaruchna jest niezadowolona, bo upały takie, że się nie chce wychodzić. My tam nad jezioro jeździmy i forsę oszczędzamy. Koleżanka wybrała się do ciepłych krajów i wróciła wkurzona, bo przez te gorączki nie była w stanie zwiedzać. Kilmę miała w pokoju, więc po kąpieli w morzu (nie wiem, jak się nazywało) wracała do hotelu, aby się oziębić. Ja się oziębiałam w domu pod prysznicem. Na obiad nie musiałam dużo szykować, ino ziemniaki z koperkiem (z działki) i maślankę. Mój ślubny najbardziej to w lecie lubi. A że na działce mamy też ogórki, to do obiadu je dodaję i śmietaną kropię.

Teraz wszyscy odbijają się od pandemii, choć się jeszcze nie skończyła i ceny podbijają. Sąsiadka wróciła z wakacji nad naszym morzem i gadała, że w Wolsztynie są takie ceny, jak tam. Ja jej zaraz powiedziałam, że przecie nasze miasto też jest turystyczne i ceny turystyczne muszą być. Przez te upały, to babcia z dziadkiem w domu siedzą , mineralną z kranu piją i w Internecie buszują. Babcia czytała, kto z kim się rozwodzi. Ci znani i mniej znani z seriali, czy kina, to już nieraz po trzy, cztery razy byli żonaci. Teraz nie tylko, jak kiedyś, chłopi porzucają żony, ale żony zostawiają teraz mężów. Prawdziwa rozwodowa pandemia.

Ludzie, na zdrowy rozum, to przecie, gdyby tak dobrze w tych związkach mieli, to nie wymienialiby swoje żony czy mężów na kolejne modele. Jak widać, i tak nie są zadowoleni. Jedna, co z takim jednym ciągle podróżowała, po paru miesiącach, po ślubie, się rozwiodła. Wiadomo, że czasem wyjścia nie ma i trzeba się rozstać, ale to nie znaczy, że zaraz trzeba nowego chłopa lub nową kobietę szukać. Najbardziej babcię dziwi to, że ludzie po dwudziestu, trzydziestu , a nawet po 37 latach się rozwodzą. Teraz kłócą się o majątek i marzą o kolejnym partnerze (jeśli jeszcze go nie mają). Taka jedna, 75-letnia znana artystka, właśnie po rozwodzie, chciałaby kogoś znaleźć i na ramieniu głowę temu komuś położyć. Choć ma te 75 lat, czuje się młodo, dużymi dekoltami kusi i kolejnego męża szuka. Inna znów, co ponad37 lat z chłopem ślubnym żyła, nagle też poczuła chęć zmiany i dla młodszego swego męża porzuciła. Nogi ładne wystawia i plecy gołe pokazuje, że aż zazdrość budzi. Babcia z dziadkiem się śmieją, bo już najważniejsze jubileusze przeszli, że ludziom w głowach tak się poprzewracało, że rozumu już nie używają. Dziadek mówi, że życie nie składa się z samych przyjemności. Babcia ma swoje zdanie, że szczęścia na nieszczęściu drugiego człowieka się nie zbuduje. Zawsze się za to zapłaci. Ale ja dziadkom powiedziałam, że teraz żyje się ino chwilą, by było łatwo, lekko i wesoło. Gdyby wiara codziennie se przypominała, że życie jest krótkie, szybko mija, to by se różne głupoty z głowy wybiła.

Wasza Klekociara

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

Poprzedni

Rzeczywistość w wierszach

Następny

Zagospodarowano teren na plaży w Osłoninie

Ostatnie z

Wolsztyn w latach 60.

W piątkowy wieczór, w Biurze Promocji i Turystyki odbył się pokaz filmowy, w którym pan Janusz

0 0.00