Coraz więcej sygnałów o oszukiwaniu

5 mins read

O śmieciach bywa czasem głośno, szczególnie wtedy, gdy cena za ich wywóz zmienia się na niekorzyść płacącego za nie.  Okazuje się, że niektórzy starają się  ,,zaoszczędzić” i kombinują… Czy tak rzeczywiście jest, o to pytam prezesa Międzygminnego Związku Obra p. Krzysztofa Piaska.

Zagospodarowanie odpadów komunalnych, czyli popularnych śmieci, odbywa się wg zasad określonych w ustawie o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Ustawa ta nakłada szereg obowiązków zarówno na organizatora systemu, jak i na wytwarzającego odpady, będącego właścicielem nieruchomości, bądź w określonych sytuacjach jej użytkownikiem.  Podstawowym obowiązkiem takiej osoby jest złożenie deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi i wskazanie w niej faktycznej liczby osób na niej przebywających. Z podaniem prawdziwej liczby osób, przebywających na terenie nieruchomości niektórzy właściciele „mają problem”, licząc na to, że nikt nie będzie tego sprawdzał. W tym miejscu należy wszystkim właścicielom nieruchomości przypomnieć, że od 1 lipca 2013 r. opłata ta ma charakter daniny publicznej i jej egzekwowanie podlega ustawie o egzekucji a Zarząd Związku jest organem podatkowym. Tym samym ma prawo i obowiązek sprawdzać rzetelność złożonych deklaracji. I Związek to czyni w coraz większym zakresie, albowiem mamy coraz więcej sygnałów o oszukiwaniu, poprzez podawanie nieprawdy  w składanej deklaracji  przez spory procent właścicieli lokali lub nieruchomości. O tym, że takie zjawisko występuje świadczą np. porównanie ilości zużytej wody do liczby osób wykazanych w deklaracji. Mamy np. właściciela lokalu przy ul. Słowackiego, który zużył ponad 105 m3 wody w skali roku, nie zgłaszając nikogo do opłaty za odpady, a w innym lokalu, przy tej samej ulicy, w tym samym okresie, zgłoszone 2 osoby zużyły ponad 305 m3 wody. Podobne przypadki mamy w budynkach wolno stojących, w których najczęściej przebywają cudzoziemcy, a właściciele takich nieruchomości nawet nie wyposażają jej w pojemniki, co skutkuje takimi sytuacjami, jak na załączonym zdjęciu. A za sprzątanie podrzutów płacimy wszyscy – kwota, którą przeznaczamy na takie cele ma swoje odzwierciedlenie w wysokości opłaty!

Czy jest sposób na zaradzeniu temu zjawisku?

Za kombinatorów i innej maści oszukujących w ostatecznym rozrachunku płacimy my wszyscy. System bowiem musi się bilansować. Im mniej osób wykazanych do wzrastającej ilości odpadów, tym wyższa opłata za ich odbieranie i zagospodarowanie. Związek metodami administracyjnymi prowadzi i będzie prowadził postępowania sprawdzające. Te postępowania mogłyby dać szybsze efekty w przypadku powiadomienia Związku, Straży Miejskiej, Policji, czy nawet sołtysa o tych spośród nas, którzy nie chcą partycypować w kosztach funkcjonowania systemu tak, jak inni i podrzucają odpady gdzie popadnie! Takie zawiadomienie będzie przyjęte przez Związek z zachowaniem daleko idącej poufności.

Dokąd trafiają śmieci z powiatu wolsztyńskiego?

Zebrane  zmieszane odpady komunalne ze wszystkiego rodzaju nieruchomości trafiają do stacji przeładunkowej zlokalizowanej w bezpośrednim sąsiedztwie zrekultywowanego w tym roku składowiska odpadów w Powodowie. Stamtąd transportem zbiorczym trafiają do instalacji, która wygrała przetarg na ich zagospodarowanie. Do końca grudnia br. takie odpady trafiać będą do instalacji prowadzonych przez spółkę PreZero, znajdujących się w Kiełczu i Piotrowie Pierwszym. Odpady wysegregowane, w zależności od rodzaju trafiają do wyspecjalizowanych firm zajmujących się ich dalszym przetwarzaniem. Za wyjątkiem stłuczki szklanej, za przyjęcie wszystkich zebranych selektywnie frakcji odpadów musimy za każdą przekazaną  do dalszego przetwarzania tonę sporo zapłacić!

Anna Domagalska

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

Poprzedni

Nowe tablice informacyjne

Następny

Swoje dane w urzędzie skarbowym zaktualizujesz on-line

Ostatnie z

Zawody latawcowe

Dziś, w niedzielę, na lądowisku w Powodowie odbyły się zawody latawcowe.

Piękna jest Polska

O tym, że Polska jest piękna nie trzeba przekonywać. Skończyło się lato, zostały wspomnienia z krajowych

0 0.00