Kobiety ich młodości – nasza sonda

7 mins read

W Dniu Kobiet (8 marca) zapytałam panów po 60. o opinię na temat kobiet ich młodości i tych znacznie młodszych.

Pan Janusz: Mam żonę, znamy się od 56 lat. W tym roku będziemy obchodzić jubileusz 55-lecia. Moja żona jest ciągle taka sama. Z naszego pokolenia panie mi bardziej odpowiadały, może dlatego, że czasy są inne i ludzie są inni.

Pan Robert: Jeśli chodzi o czasy młodości, wspominam je bardzo dobrze. Koleżanki ze studiów były miłe, inteligentne. Na moim roku studiowało siedem kobiet i dwóch mężczyzn. Spotykaliśmy się, chodziliśmy do kawiarni „Pół czarnej” w Poznaniu. Mile te czasy wspominam. W akademiku panowała już swoboda obyczajowa. Już wtedy można było to zauważyć. Ale to odwieczny problem. Dzisiaj nastąpiła rewolucja obyczajowa, którą widziałem 50 lat temu na Zachodzie. Jest pełna swoboda obyczajowa, ideologiczna, którą dziś widzimy na naszych ulicach z udziałem kobiet. Mimo wszystko mam bardzo dobre zdanie o kobietach, bo to pozytywna część społeczeństwa. Podziwiam kobiety, które radziły sobie w trudnych czasach naszej historii. Mam swoje zdanie na temat Dnia Kobiet. Jest to wymysł niemieckiej komunistki Klary Zetkin.

Pan Eugeniusz: Kobiety mają swoje wewnętrzne tajemnicze życie i mogą popełniać czyny niezrozumiałe dla mężczyzn. Każda kobieta kocha pieniądze. Dziewczyny z mojej młodości chciały być kobietami a dzisiaj mam wrażenie, że kobiety nie chcą być kobietami, a szczególnie feministki. 40 lat temu świat był zdecydowanie bardziej przyjazny. Było biednie, ale zdecydowanie lepiej. Dziewczyny nie były wulgarne jak dziś. Kiedyś młode kobiety siedziały z bliską sobie osobą w kawiarni obok siebie, a dzisiaj (przed pandemią) zauważyłem, że siedzą naprzeciwko i rozmawiają przez komórki, albo w ogóle nie rozmawiają, błądząc w swoim świecie. Młodzież jest podobna do tej, sprzed 30, 40 lat ale zły wpływ mają obecnie warunki zewnętrzne.

Pan Bogdan: Z perspektywy lat mogę stwierdzić, że kobiety są natchnieniem poetów. Tak w mojej młodości było. Dziewczyny i kobiety były pełne uroku, wdzięku, subtelności. Nie przypominam sobie żadnych przejawów agresji z ich strony, nawet słownych. Nie można generalizować, ale obecnie, to co się widzi w massmediach, to jest wręcz przerażające. Boleśnie odczuwam wulgaryzmy wypowiadane przez młode dziewczyny i kobiety. Często wykrzykują hasła, czyniąc to bezrefleksyjnie. Gdyby się zastanowiły nad tym, co krzyczą, to pewnie ich zachowanie byłoby inne. Dawniej odnoszono się z szacunkiem do drugiego człowieka, mężczyzny do kobiety. A obecnie kobiety w żądaniach pomijają rolę mężczyzny w swoim życiu, a przez to tracą szacunek.

Pan Jan: Stosunek do kobiet był inny. Mieliśmy szacunek do nich, traktowaliśmy je po koleżeńsku. Według mnie, w tym czasie kobiety były inne, bardziej kobiece. Dbały o swój wizerunek w oczach mężczyzny. Nie były tak rozwiązłe jak w obecnym czasie. Kobiety trzeba było zdobywać. Świat zmienił obecne kobiety. Ważna jest rodzina, dom, co dana dziewczyna z niego wynosi. Kiedyś Kościół miał wpływ na postępowanie kobiet, a dzisiaj kobiety walczące o swoje prawa, mają nieuzasadnione żądania. Wmawia się im, że nie mają wolności, ale jest zupełnie inaczej, bo takiej wolności, jak dzisiaj, nie było i stąd ciągłe żądania. Kiedyś był szacunek do człowieka, a teraz walczy się z człowieczeństwem.

Pan Ryszard: Kobiety w czasach mojej młodości wykazywały się określonymi zasadami. Cechowały się kobiecością, uczuciowością, inteligencją. Obecnie ujawniły się kobiety agresywne, które zaczynają dominować. Mają całkiem inne podejście do życia, myślą o sobie, o awansie zawodowym a mniej o zakładaniu rodziny. Przedkładają decyzje o założeniu jej po zaspokojeniu swoich ambicji zawodowych. W rozmowie z młodymi kobietami wywnioskowałem, że dzieci często stoją im na przeszkodzie w karierze zawodowej. Nie mają tych cech, które miały ich matki i babcie. Współczesne kobiety walczą z mężczyznami, czego nie robiły moje rówieśniczki przed laty.

Pan Krzysztof: Kochamy wszystkie kobiety bez względu na wiek. Zastanawiam się, gdzie niektóre z nich były 30, 40 lat temu. Ze wszystkich kobiet najbardziej kocham swoją żonę i córki.

Anna Domagalska

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

Poprzedni

Ruszyła budowa żłobka

Następny

Szczepienia nauczycieli

Ostatnie z

Zawody latawcowe

Dziś, w niedzielę, na lądowisku w Powodowie odbyły się zawody latawcowe.

Piękna jest Polska

O tym, że Polska jest piękna nie trzeba przekonywać. Skończyło się lato, zostały wspomnienia z krajowych

0 0.00