Powinniśmy być przygotowani na trudne czasy

4 mins read
Hotel Kaukaska Wolsztyn

Czy winda już funkcjonuje? – pytam współwłaściciela
hotelu i restauracji „Kaukaska” w Wolsztynie pana Adama Choroszego.

Tak, winda już funkcjonuje, tylko nie ma kogo wozić – odpowiada ze śmiechem pan Adam.


Jaki był miniony rok 2020?

Bardzo zaburzony. Wynikało to z zamknięcia naszej działalności. Ogólny bilans był na minusie.

Czy skorzystaliście państwo w ubiegłym roku z rządowej tarczy antykryzysowej?

Tak, to była pomoc na odpowiednim poziomie. Tarcza antykryzysowa pozwoliła nam przetrwać. Przy obecnej „Tarczy 7.0” czekamy na zmiany
kryteriów, określających jakim firmom zostanie udzielona pomoc.

Czy w tym trudnym okresie wprowadziliście
państwo jakąś nową formę usług?

Wiele punktów gastronomicznych i restauracji wprowadziło sprzedaż posiłków na wynos. My także je w tej formie sprzedajemy, ale zarobki z
tego nie są zadowalające.


Czy zwolnił pan pracowników?

Była rotacja, ale zachowaliśmy stan zatrudnienia sprzed pandemii.


W Polsce właściciele hoteli domagają się ich
otwarcia. Co pan na to?

Jeśli chodzi o gastronomię, staram się te obostrzenia zrozumieć. Wszystko zależy moim zdaniem od kubatury obiektu. W wielu zakładach gastronomicznych powierzchnia jest niewielka. Musiałyby być wprowadzone duże ograniczenia co do liczby konsumentów na metr kwadratowy lokalu i do tego skuteczna wentylacja. Po weryfikacji te lokale można by było dopuścić do przyjmowania klientów. Nie zgadzam się z obostrzeniami w hotelach. Przy zastosowaniu reżimu sanitarnego, są znikome możliwości zarażenia. W hotelu taki reżim obowiązywał. Stosowaliśmy dezynfekcję i odkażanie pokojów. Goście otrzymywali posiłek do pokoju. W każdej decyzji przewija się wątek polityczny, który w rezultacie powoduje, że podejmuje się decyzje celowe. I to bez względu na to, kto w danej chwili rządzi.

Rząd zapowiedział kolejną tarczę…

Poprzednia tarcza pozwoliła nam przetrwać. Od burmistrza Wolsztyna otrzymaliśmy 50 procentową obniżkę składki kwartalnej podatku gruntowego, natomiast od gminy Siedlec – 1500 zł obniżki podatku gruntowego. Liczymy na subwencję bankową i zmiany w PKD (Polska Kwalifikacja Działalności).


Rząd zapowiedział poluzowanie obostrzeń. Być może zostaną też otwarte hotele, ponieważ wielu ich właścicieli buntuje się przeciw obostrzeniom.
Dzień po naszej rozmowie (5 lutego) rząd zapowiedział otwarcie hoteli.
Czy liczy pan, że nastąpią jakieś zmiany po pandemii?

Szefowie firm przekonali się, że wiele spraw mogą załatwiać na odległość – przez Internet lub telefonicznie. Może to sprawić, że wiele firm zrezygnuje z delegowania pracowników. Z pewnością, ci wszyscy, którzy myślą, że po zakończeniu pandemii wrócimy do normalności, są w moim przekonaniu w błędzie. Świat się zmieni i to nie koniecznie na korzyść. Powinniśmy być przygotowani na trudne czasy i nie mówię tego, by siać defetyzm. Po prostu obecne doświadczenia i logiczne rozważania nasuwają obraz niezbyt ciekawy.

Zapraszamy do korzystania z posiłków na wynos z dostawą do domu (tel. 68-347-12-84, 668-128-289).

Trzeba żyć nadzieją, czas pokaże, jaki będzie ten
świat po pandemii.
Dziękuję za rozmowę.
Anna Domagalska

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

Poprzedni

Łabędź na jeziorze

Następny

Bez osłonek

Ostatnie z

Zawody latawcowe

Dziś, w niedzielę, na lądowisku w Powodowie odbyły się zawody latawcowe.

Piękna jest Polska

O tym, że Polska jest piękna nie trzeba przekonywać. Skończyło się lato, zostały wspomnienia z krajowych

0 0.00