Bez osłonek

9 mins read

Zazwyczaj w styczniu dokonujemy podsumowania minionego roku. 2020 zapisał się jako rok zmagania się z pandemią. Codzienne informacje dotyczące epidemii przyjmowane były różnie. Niektórzy lekceważyli obostrzenia i zalecenia sanitarne, ponieważ nie wierzyli w koronawirusa. W Internecie byliśmy bombardowani różnymi informacjami, dezinformacjami. Wiele osób paraliżował strach.
W szczególnej sytuacji znalazły się osoby starsze i samotne. Sygnały docierające do mnie z różnych stron Polski od znajomych, napawały mnie optymizmem. Wysłuchałam wiele ciepłych słów pod adresem ludzi spieszących swoim znajomym, będącym w trudnej sytuacji, z pomocą. To mnie przekonało, że jesteśmy solidarni, gotowi wzajemnie się wspierać.
Na scenie politycznej rozgrywała się prezydencka walka wyborcza. Nie przebierano w środkach, słowach. Starcia były brutalne, a w Internecie ścierały się różne poglądy.


Bardzo często ludzie bali się przyznawać, na kogo będą głosować. To nowe zjawisko. Być może nie chcieli zdradzać swoich preferencji, obawiając się, że ich wybór będzie inny niż celebrytów, których życiorysy przedstawiają różne plotkarskie portale internetowe i nie tylko. A przecież żyjemy w wolnym kraju, w którym nikt nie powinien bać się wyrażać swoich opinii i przekonań.
W Wolsztynie gościliśmy kandydata na prezydenta. Nikt nie protestował i nie przeszkadzał w czasie jego wystąpień. Zakłócano natomiast przemówienie europosłanki na wolsztyńskim Rynku, popierającej kandydata prawicy.
Wybory wykazały, kogo popierają mieszkańcy naszego miasta, a kogo mieszkańcy powiatu.
To naturalne, że istnieją podziały polityczne. Tak było przed II wojną światową, kiedy to w Wolsztynie otwarcie głoszono poglądy polityczne nie zawsze zgodne z ówczesną władzą (reprezentującą w powiecie rząd).
Poluźnienie obostrzeń sprawiło, że można było spotykać się ze znajomymi w kawiarniach, uczestniczyć w imprezach rodzinnych, wyjechać nad morze czy inaczej wykorzystać urlop.
Wiele jednak zaplanowanych imprez w 2020 roku się nie odbyło.
30-lecie „Głosu Wolsztyńskiego obchodziliśmy 21 marca w domowym zaciszu.
Ograniczona liczba osób w kościołach (do pięciu) sprawiła, że nawet podczas Świąt Wielkanocnych niewielu wiernych mogło uczestniczyć w Triduum Paschalnym. Większość uczestniczyła we mszy dzięki transmisjom telewizyjnym, radiowym i internetowym.


Wyludnione ulice miasta przypominały lata 60., kiedy to nieliczni posiadali samochody.
Rozmowy telefoniczne pomagały w utrzymywaniu więzi rodzinnych i towarzyskich.
Zdalna praca stała się nowością dla wielu firm i naszych szkół. Nauczyciele odpowiedzieli na nowe, niełatwe wyzwania. Rodzice też musieli się przestawić na internetowe nauczanie swoich dzieci. Nie było to proste.
I tu mała dygresja. Co by było, gdyby pandemia wystąpiła u nas w latach 70. czy 80, kiedy rzadkością był telefon w domu, a o komórkach czy Internecie nikt jeszcze nie słyszał. Starsi jednak pamiętają stan wojenny, wyłączenie telefonów, „rozmowy kontrolowane”. Tak więc pewnie łatwiej dostosowali się do obecnej pandemicznej sytuacji.
Druga fala pandemii jesienią (zapowiadał ją wiosną były minister zdrowia), dotknęła większą liczbę osób. Niepokoiły informacje o stanie zdrowia znajomych i przyjaciół. Coraz więcej było wiadomości o Covid-19 i o przebiegach tej choroby. Wiadomości o ciężkich stanach naszych bliskich i znajomych a także śmierci napawały smutkiem.
Ogromna rzesza ludzi wierzących otaczała i otacza modlitwą chorych i cierpiących. Każda wiadomość o wyzdrowieniu i pokonaniu koronawirusa budziła nadzieję.
Przekazywano sobie wiadomości SMS-ami, Whatssappem czy za pomocą mediów społecznościowych.
Od 2 listopada dzieci klas I – III znowu powróciły do komputerów, by uczyć się zdalnie w domu.
Powstał oddział covidowy w wolsztyńskim szpitalu, a w Grodzisku Wielkopolskim utworzono szpital covidowy.


Szczególnie bolesna dla wielu osób była niemożliwość odwiedzenia bliskich, umierających w szpitalu, czy w DPS-ach. Pojawiało się coraz więcej nekrologów.
Mimo pandemii realizowano wiele inwestycji. Jeszcze przed pandemią, 25 lutego w Błotnicy uczestniczyliśmy w otwarciu Żłobka i Dziennego Domu Pobytu (pierwszego w Polsce ośrodka, z którego korzystają seniorzy i najmłodsi mieszkańcy gminy Przemęt).
Trwała przebudowa Zintegrowanego Centrum Komunikacyjnego w Wolsztynie zakończona odbiorem technicznym w listopadzie. Zmodernizowano ulicę Lipową w Wolsztynie, a także zbudowano długo wyczekiwane rondo (w pobliżu Urzędu Skarbowego). W gminie Siedlec także przeprowadzono różne inwestycje.
W pierwszym numerze tego roku opublikowaliśmy zdjęcia z najważniejszych wydarzeń 2020 roku.
Niestety, życie kulturalne, poza kilkoma wyjątkami w okresie letnim (m.in. Festiwal Muzyki Organowej) przeniosło się do Internetu. Wolsztyński Dom Kultury zaprezentował wiele ciekawych projektów artystycznych, koncertów, wystaw, filmu promującego gwarę wielkopolską.
Dla wiernych wielkim przeżyciem było nawiedzenie Kopii Cudownego Obrazu Jasnogórskiego w Wolsztynie i w powiecie we wrześniu (nawiedzenie obrazu w Wolsztynie przewidziano na 21 marca 2020 roku).


Najbardziej jednak kontrowersyjnym i przykrym wydarzeniem był Strajk Kobiet. Szczególnie bulwersowały wulgarne napisy na plakatach, banerach. Przede wszystkim bulwersowało opowiedzenie się za „wolnym wyborem”, to znaczy za wyborem zabicia dziecka poczętego. Było to przykre wydarzenie w 2020 roku – także z udziałem młodych dziewczyn, które w przyszłości, w myśl hasła „Mam wybór” mogą wybrać śmierć dla swojego dziecka. Tym bardziej jest to bolesne, że ów protest (w Polsce nie zabrania się ich) ukazał także, że nie ma poszanowania dla życia i języka ojczystego.
Trudno się jednak dziwić młodym ludziom, skoro reprezentanci sztuki, a nawet nauki, wyrażają się czasem tak, jak kiedyś ludzie stojący przy „budce z piwem”.
Święta Bożego Narodzenia w 2020 roku spędzone w gronie rodzinnym wpłynęły na poprawę nastroju. Żywa szopka przy Sanktuarium Matki Bożej Ucieczki Grzeszników w Wieleniu przyciągnęła wiele rodzin. Śpiew kolęd dzieci przy żłóbku napawał nadzieją na pokój.

Anna Domagalska

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

Poprzedni

Stawia na Donalda Trumpa – o wyborach prezydenckich w USA

Następny

Szczepienie na fali…

Ostatnie z

Spływ rzeką Obrą

We wtorek 22 czerwca odbył się spływ kajakowy rzeką Obrą, w którym uczestniczyli uczniowie klasy

0 0.00